FAME 32: Bestia skończył Kajo w 2. rundzie. Pewny występ Piechowiaka
przez Jakub Hryniewicz
Po ponad 1700 dniach do klatki FAME MMA powrócił „Bestia”! Piotr Piechowiak w formule K-1 zmierzył się z debiutującym „Kajem”.
Występujący dziś po raz pierwszy w klatce Kajetan Szcześniak to influencer dobrze znany przez tych, którzy interesują się sportami sylwetkowymi. Tym samym ciężko było mówić o poziomie „Kajo” w sportach uderzanych. Co innego w przypadku jego rywala.
„Bestia” ostatnią walkę w Fame MMA stoczył aż w 2021 roku, ale nie był to jego ostatni start. W 2023 roku miał zawalczyć z Bobem Sappem, by ostatecznie zmierzyć się ze „Ztrolowanym” na gali Clout MMA 4. Od dawna spodziewano się, że Piechowiak wróci do oktagonu największej freakowej federacji i doszło do tego wreszcie podczas FAME 32.
Sprawdź kurs w Superbet
FAME 32: Bestia vs Kajo – kto wygrał?
Runda 1. –Kopnięcie za kopnięcie zaczęło walkę, Bestia szukał low kicka w stylu Pudzianowskiego. Kajo atakował dość „elektrycznie”, Piechowiak nie uciekał i szukał ofensywy. Bestia napierał i skupił się na kopnięciach na nogę Szcześniaka Kajetan miał mały kryzys, Piechowiak wyciął go w kolejnej akcji kopnięciem na łydkę. Piechowiak rąbał low kickami i calf kickami, a Kajo jeśli bił – to nie były to ciosy na nokaut. Bestia ruszył jeszcze na koniec z nawałnicą ciosów.
Runda 2. – Bestia napierał i narzucił tempo walki. Kajo uciekał już po pierwszej ofensywie Piechowiaka, a przy kolejnej akcji poleciał na deski. Bestia szybko wpadł z prawym, po którym Kajo runął raz jeszcze. Szcześniak podniósł ręce, ale nie był w stanie kontynuować walki.
Wynik: Piotr Bestia Piechowiak wygrał przez TKO w 2. rundzie.