Piątek, 16 Października, 2026

GROMDA 26: Don Diego pozostał na tronie! Heavy Heart ZDYSKWALIFIKOWANY

Opublikowane 5 września 2026, 00:14
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Za nami walka wieczoru GROMDA 26, której stawką był najcenniejszy laur organizacji. Niepokonany Mateusz „Don Diego” Kubiszyn stanął do kolejnej obrony mistrzowskiego pasa, a odebrać mu go spróbował „Heavy Heart”!

Mateusz Kubiszyn od lat pozostaje niekwestionowanym królem polskich walk na gołe pięści. „Don Diego” odprawiał kolejnych pretendentów, a w ringu GROMDY nie zaznał jeszcze smaku porażki. Na jego rozkładzie znaleźli się między innymi „Tyson”, „Vasyl”, „Balboa” czy „Słomka”. Po dłuższej nieobecności mistrz powrócił do charakterystycznego ringu 4×4, by po raz kolejny udowodnić, że tron wciąż należy właśnie do niego.

Zdetronizować Kubiszyna spróbował niezwykle pewny siebie „Heavy Heart”. Reprezentant Berlina niejednokrotnie działał polskim kibicom na nerwy swoim trash-talkiem i prowokacjami, ale za mocnymi słowami poszły również wyniki. „Heavy Heart” pokonywał kolejnych Polaków, w tym „Górala”, „Scarface’a” oraz Chacię, czym ostatecznie zapracował na mistrzowską szansę. Na GROMDA 26 stanął przed zdecydowanie najtrudniejszym zadaniem w swojej karierze – próbą odebrania pasa niepokonanemu „Don Diego”.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka! Nawet 250 zł na start do zgarnięcia za rejestrację w Fortunie!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

GROMDA 26: Don Diego vs Heavy Heart – kto wygrał?

Runda 1. – Don Diego od razu zaczął swą grę i posyłał proste na głowę i tułów Heavy Hearta. Pretendent schował się za gardą i wysoko trzymał ręce. Don Diego zgarnął prawy sierp w kontrze, po którym się zachwiał. Heavy Heart znów postraszył tym ciosem, poszukał też swojej akcji ofensywnej. Ochoczo prowokował Kubiszyna, który nie chciał się wystrzelać już w 1. rundzie. Heavy Heart odpalił się w krótkim dystansie, ale nie był przy tym celny. Heavy Heart trafił jeszcze mistrza dwukrotnie przed końcem rundy.

Runda 2. – Don Diego straszył pretendenta lewym prostym. Heavy Heart również spróbował ofensywy, ale skupił się na defensywie i kontrach. Kubiszyn miał lekkie kłopoty, Kameruńczyk straszył go potężnymi sierpami. Don Diego schodził nisko z prawym na tułów, po czym poszedł po głowę Heavy Hearta mistrz GROMDY. Pretendent wysoko trzymał ręce, ale zgarnął mocny lewy od czempiona!

Runda 3. – Heavy Heart zaczął szybciej reagować na akcje Don Diego. Straszył prostymi, wykorzystując długi zasięg. Trafił w szczękę czempiona, który jednak nie przestawał zaznaczać swojego miejsca. Don Diego przepuścił kolejną akcję pretendenta, który z kolei stanął w narożniku i prowokował czempiona. Don Diego nie miał zamiaru wejść w grę rywala, dobrze odskakiwał przed kolejnymi akcjami Heavy Hearta.

Runda 4. – Heavy Heart stanął przy linach i chronił się przed atakami Don Diego, który przebijał się przez gardę. Mistrz GROMDY badał przy tym reakcje pretendenta, który pozostawał czujny i polował na kontrę. Heavy Heart odwinął się z potężnym prawym, ale Don Diego tego uniknął. Sam za to świetnie trafił podbródkowym i zaczął zyskiwać przewagę, co zaakcentował mocnym i czystym prawym.

Runda 5. – Heavy Heart zaczął nielimitowaną rundę od niecelnego cepa. Don Diego z łatwością tego uniknął i bił pretendenta po dołach. Heavy Heart chyba rozjuszony, ruszył z prostymi… by zaraz schować się za podwójną gardą. Kapitalna akcja Don Diego, który wskoczył w drugie tempo i trafił pretendenta. Kameruńczyk szukał głowy czempiona, ale kolejne razy na brzuch Kubiszyna działały na jego niekorzyść. Lewy na lewy – choć obaj byli celni, to lepiej wyglądał ten Don Diego.

Zakrwawiony mistrz GROMDY cały czas napierał na Heavy Hearta. Dochodził z trzema mocnymi ciosami i natychmiast uskakiwał przed ewentualną kontrą. Don Diego dopadł do pretendenta na środku ringu, trafił prawym sierpem. Heavy Heart krążył, polował na lewy prosty. Mistrz jednak dominował i zmierzał w stronę zwycięstwa. Sędzia wszedł w klincz i przerwał walkę, a Heavy Heart sfaulował Polaka.

Groźne proste Heavy Hearta, Don Diego podpalił się i doskoczył z serią ciężkich sierpów. Pretendent broni nie złożył, ustał, a spróbował jeszcze odpowiedzieć. Heavy Heart dochodzi do głosu i skutecznie bił ciosami prostymi. Kubiszyn miał coraz więcej krwi na twarzy, Heavy Heart skrócił dystans, za co oberwał błyskawiczną, krótką serią mistrz! Don Diego coraz bardziej ochoczo podkręcał tempo, a Heavy Heart szukał gilotyny w klinczu.

Kolejna udana akcja Don Diego! Potężny prawy naruszył Heavy Hearta, który straszył mistrza kontrami, ale nie da się ukryć, że zaczęły się tarapaty. Heavy Heart coraz częściej faulował i szukał brudnych zagrywek. Don Diego opadał z sił, niemniej również Kameruńczyk miał swoje kryzysy. Heavy Heart trafił w kontrze na cios na brzuch, ale Kubiszyn dołożył zaraz kolejne razy! Don Diego zaczął ważyć ciosy, namierzał głowę Heavy Hearta, który zaczął się otwierać, ale nie miał za wiele sił.

Na twarzy Heavy Hearta pojawiały się kolejne obrażenia, ale zachęcał mistrza do kolejnych akcji. Don Diego cały czas rozpracowywał Kameruńczyka, trafił go bezpośrednim prawym. Bezsilny Heavy Heart obalił mistrza GROMDY na linach i posłał jeszcze cios rodem z MMA. Rozjuszony Don Diego odwinął się upkickiem, a za moment zasypał pretendenta uderzeniami. Heavy Heart posłał sierpy, ale Kubiszyn z łatwością ich uniknął! Uśmiechnięty załadował kolejne uderzenia i odbierał chęć do życia pretendentowi.

Heavy Heart skupił się już niemal wyłącznie na prostym na zbliżającego się Don Diego, który z kolei nie miał większych problemów z rozczytaniem akcji i kontr Kameruńczyka. Świetny unik Don Diego zakończył się kolejną próbą ciasnej gilotyny, na co sędzia zareagował przerywając walkę.

Wynik: Don Diego wygrał przez DQ w 5. rundzie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube