Piątek, 16 Października, 2026

Klaudia Syguła gorsza od Cornolle. Polka przegrała kolejną walkę w UFC

Opublikowane 5 września 2026, 19:07
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Klaudia Syguła ponownie zameldowała się w oktagonie UFC. Polska zawodniczka podczas paryskiej gali największej organizacji MMA na świecie skrzyżowała rękawice z Norą Cornolle.

Dla Syguły był to kolejny ważny sprawdzian na najwyższym światowym poziomie. Polka chciała potwierdzić, że jej miejsce znajduje się w UFC i jednocześnie dopisać do swojego rekordu niezwykle wartościowe zwycięstwo. Zadanie nie należało jednak do najłatwiejszych – tym razem przyszło jej walczyć na terenie przeciwniczki.

Cornolle wystąpiła przed własną publicznością, która z pewnością oczekiwała sukcesu swojej reprezentantki. Francuzka miała jednak naprzeciwko ambitną Polkę, która nie przyleciała do Paryża w roli statystki. Oktagon miał rozstrzygnąć, która z nich lepiej wykorzystała swoją szansę.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! Do 255 PLN zł bonusu we freebetach dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

UFC: Syguła vs Cornolle – która zawodniczka wygrała?

Runda 1. – Syguła błyskawicznie zaczęła od lewych prostych, dołożyła też prawy front. Cornolle polowała na kombinacje pięści, łokci i kopnięć w tułów. Polka poszukała sprowadzenia. Zamknęła Cornolle na siatce, chciała ją rzucić przez biodro, ale Francuzka skontrowała i zajęła pozycję z góry. Cornolle wróciła na nogi, Syguła długo wracała do stójki. Nie chciała się nadziać na żadną akcję oponentki. Mocny prawy Cornolle po powrocie do stójki. Klaudia zaatakowała szukając sprowadzenia, ale ponownie bezskutecznie. Francuzka była silniejsza, co utrudniało pomysł Syguły na tę walkę. Polka wreszcie wyrwała się z klinczu na siatce, trafiła długim prawym. Cornolle próbowała nadziać Klaudię ma kolano w tajskim klinczu. Syguła wreszcie przewróciła rywalkę, znalazła się z góry. Biła Cornolle w okolice wątroby i wyciągała związaną przez rywalkę nogę… by skończyć znów w stójce. Cornolle do ostatnich sekund ładowała w Polkę kolana.

Runda 2. – Cornolle szukała kombinacji, ale Syguła zaskoczyła ją agresywnym wejściem. Bokserskie ciosy dały Klaudii wejść w krótki dystans, złapać klincz, ale niczego więcej to nie dało. Nora przejęła kontrolę, ładowała kolana i biła łokciami. Polka na chwilę odwróciła ją na siatkę, ale sama trafiła jedynie mocnym kolanem. Cornolle często sadziła krótkie łokcie. Syguła posłała zupełnie nieprzygotowany prawy overhand co mogło sugerować kryzys. Klaudia uporczywie szukała klinczu, który niewiele jej dawał. Francuzka była silniejsza, a do tego cały czas zaznaczała swoją obecność w walce kolanami. Syguła szukała Kimury, ale sama skończyła w próbie duszenia trójkątem rękoma w stójce. Polka walczyła o sprowadzenie, ale w zasadzie przerwała tę próbę po jednym kolanie na udo… Po którym zresztą to rywalka przewróciła ją na deski.

Runda 3. – Polka błyskawicznie przeszła do ataku. Cornolle zdołała uniknąć zagrożenia i obaliła Klaudię na deski oktagonu. Syguła szukała łokci z dołu. Francuzka wróciła na nogi, próbowała zaskoczyć wstającą Polkę. Syguła napierała, oberwała backfistem, ale sama odpowiedziała świetnym prawym! Cornolle raz jeszcze obaliła Polkę i złapała trójkąt rękoma. Klaudia próbowała się wyrwać… aż udało się przetoczyć Francuzkę! Niewiele ponad 60 sekund do końca, Syguła szukała poddania Anacondą, ale natychmiast wybroniła się Cornolle. Nora złapał a klincz, przeszła za plecy i bez problemów dowiozła zwycięstwo do ostatniej sekundy.

Wynik: Nora Cornolle wygrała jednogłośną decyzją.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube