Piątek, 16 Października, 2026

Bartosiński jednak nie trafi do UFC? Menedżer zdradził, co może zatrzymać go w KSW

Fot. KSW
Opublikowane 7 września 2026, 09:45
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Choć wielu kibiców widzi już Adriana Bartosińskiego w oktagonie UFC, jego menedżer nie zamierza ograniczać się wyłącznie do tej możliwości. Łukasz Orzeł przyznał, że pozostanie niepokonanego mistrza w KSW nadal wchodzi w grę. Polska organizacja musiałaby jednak przygotować się na spory wydatek.

Adrian Bartosiński miał niebawem zmierzyć się z niepokonanym Adamem Masaevem. Napędzany przez znajomość z samym Mamedem Khalidovem francuski Czeczen wypadł jednak z potyczki z powodu urazu ręki.

Tym samym „Bartos” wystąpi miesiąc później. W walce wieczoru XTB KSW 123 będzie bronił mistrzowskiego pasa kategorii półśredniej przeciwko Tymoteuszowi Łopaczykowi.

Dla mistrza może być to niezwykle istotny pojedynek również w kontekście dalszej kariery. Od dłuższego czasu głośno mówi się bowiem o potencjalnym odejściu Bartosińskiego z KSW.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Adrian Bartosiński zostanie w KSW? „Jeżeli sięgną głęboko do portfela…”

Szczegóły zapisów w kontrakcie Bartosińskiego nie są publicznie znane. Spekuluje się jednak, że starcie z Łopaczykiem może być ostatnim występem „Bartosa” w obecnej umowie z KSW.

Naturalnym kolejnym kierunkiem dla niepokonanego mistrza miałoby być UFC. Bartosiński od dawna nie ukrywa wielkich sportowych ambicji, a sprawdzenie swoich możliwości w najlepszej lidze MMA na świecie wydaje się logicznym kolejnym krokiem w jego karierze.

Nie należy jednak przesądzać, że po XTB KSW 123 „Bartos” na pewno pożegna się z polską organizacją.

Menedżer zawodnika, Łukasz Orzeł, w rozmowie z InTheCagePL przyznał, że pozostanie w KSW również może znaleźć się na stole. Wszystko będzie zależało od tego, jak mocno organizacji będzie zależało na zatrzymaniu jednej ze swoich największych gwiazd.

– Ciężko już teraz dzielić skórę na niedźwiedziu. Myślę, że jeżeli KSW sięgnie głęboko do portfela, to też taką opcję jesteśmy w stanie rozważyć – powiedział.

Wiele wskazuje więc na to, że po kolejnej walce mistrza rozpoczną się niezwykle interesujące negocjacje. Obóz Bartosińskiego chce poznać dostępne możliwości, zanim podejmie ostateczną decyzję dotyczącą przyszłości.

– Zobaczymy, po to są te negocjacje, by zobaczyć, kto co ma do zaoferowania. Zobaczymy, jak to wszystko będzie – dodał.

Najpierw jednak „Bartos” musi skupić się na kolejnym wyzwaniu. Tymoteusz Łopaczyk spróbuje odebrać mu mistrzowski pas na XTB KSW 123, a dopiero później powinna rozstrzygnąć się przyszłość niepokonanego mistrza. UFC pozostaje najbardziej elektryzującą możliwością, ale – jak wynika ze słów jego menedżera – odpowiednio wysoka oferta KSW może jeszcze sporo zmienić.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube