Tomasz Adamek otwarty na wielki rewanż w FAME? Padła propozycja walki bez limitu rund
przez Jakub Hryniewicz
Tomasz Adamek nie wyklucza kolejnego hitowego rewanżu. Tym razem „Góral” mógłby ponownie zmierzyć się z Kasjuszem „Don Kasjo” Życińskim na gali FAME MMA, ale na bardzo nietypowych zasadach – bez limitu rund.
Popularny „Góral” po latach spędzonych na sportowej emeryturze zdecydował się przyjąć propozycję powrotu do akcji. Najpierw zmierzył się z Mamedem Khalidovem, którego pokonał po tym, jak rywal nie był w stanie kontynuować pojedynku z powodu kontuzji.
Później Adamek pojawił się już w klatce FAME. Najpierw pokonał na pełnym dystansie „Bandurę”, a następnie w ten sam sposób rozprawił się z Kasjuszem „Don Kasjo” Życińskim.
Znacznie gorzej zakończyło się dla niego starcie z Roberto Soldiciem. „RoboCop” znokautował legendę polskiego boksu już w drugiej rundzie. Dla Chorwata pozostaje to obecnie ostatnie zwycięstwo w rekordzie. Kolejną wygraną będzie mógł dopisać podczas UFC 332, gdzie zmierzy się z Khaosem Williamsem.
Sprawdź kurs w Superbet
Adamek nie wyklucza rewanżu z „Don Kasjo” w formule No Limit
Tomasz Adamek nie powiedział jednak jeszcze ostatniego słowa. Co jakiś czas powraca temat kolejnego występu „Górala”, a jednym z nazwisk ponownie pojawiających się w tym kontekście jest właśnie „Don Kasjo”.
Życiński, który w ostatnim czasie nie może pochwalić się najlepszą passą, niedawno zasugerował rewanż z byłym mistrzem świata. Jego zdaniem wynik mógłby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby walka odbywała się w formule No Limit, czyli bez z góry ustalonego limitu rund.
Co ciekawe, Adamek wcale nie zamknął drzwi przed takim pomysłem. W rozmowie z Kanałem Sportowym odniósł się do propozycji „Don Kasjo” i zrobił to w swoim stylu.
– Ja walczyłem wiele razy po 12 rund, dla mnie to nie jest jakiś problem. Gorzej z nim, żeby mu nie zabrakło powietrza lub nie daj boże nie umarł mi w tej klatce czy ringu – powiedział Adamek w wywiadzie dla Kanału Sportowego.
Słowa „Górala” z pewnością tylko podgrzeją temat potencjalnego rewanżu. Pierwsza walka obu zawodników zakończyła się zwycięstwem Adamka na pełnym dystansie, ale „Don Kasjo” najwyraźniej nadal wierzy, że przy innych zasadach byłby w stanie odwrócić losy rywalizacji.
Pozostaje pytanie, czy FAME zdecyduje się rzeczywiście wrócić do tego zestawienia. Adamek nie mówi „nie”, a Życiński sam domaga się rewanżu, więc grunt pod kolejną głośną walkę z pewnością jest już przygotowany.