Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że do tej walki nigdy nie dojdzie. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że kibice boksu wreszcie otrzymają pojedynek, na który czekali od ponad dekady. Tyson Fury i Anthony Joshua mają skrzyżować rękawice jeszcze w 2026 roku.
Fury vs Joshua – kursy bukmacherskie
Walkę Tyson Fury vs Anthony Joshua obstawisz w całości u bukmachera SUPERBET. Nie czekaj i zgarnij atrakcyjny pakiet startowy już dziś.
Walka o Brytanię: Tyson Fury vs Anthony Joshua
Starcie dwóch największych brytyjskich gwiazd królewskiej kategorii wagowej od lat rozpalało wyobraźnię fanów. Obaj byli mistrzami świata, obaj znajdowali się na szczycie rankingów i obaj wielokrotnie dominowali swoich rywali. Mimo licznych prób, negocjacji i medialnych deklaracji ich drogi nigdy nie przecięły się w zawodowym ringu. Teraz ma się to wreszcie zmienić.
Według informacji przekazanych przez Eddiego Hearna najbardziej prawdopodobnym miejscem organizacji wydarzenia jest legendarny stadion Wembley. Obiekt wielokrotnie gościł największe wydarzenia bokserskie na Wyspach Brytyjskich, a pojedynek Fury’ego z Joshuą bez wątpienia zasługuje na równie monumentalną oprawę. Można spodziewać się kompletu publiczności i jednej z największych frekwencji w historii europejskiego boksu.
Tyson Fury wraca do wielkiej gry po ponownym wejściu na zwycięską ścieżkę. „The Gypsy King” nie ukrywał, że w jego planach pozostaje jeszcze kilka dużych walk, ale to właśnie konfrontacja z Joshuą od dawna zajmowała szczególne miejsce na liście życzeń kibiców. Brytyjczyk sam podgrzał atmosferę, rzucając wyzwanie swojemu rodakowi i dając jasno do zrozumienia, że jest gotowy na największe starcie możliwe do zorganizowania w brytyjskim boksie.
Po drugiej stronie stanie Anthony Joshua, były zunifikowany mistrz świata, który przez lata pozostawał twarzą brytyjskiego pięściarstwa. „AJ” ma za sobą liczne pojedynki o najwyższą stawkę, a jego walki regularnie biły rekordy sprzedaży i oglądalności. Choć w ostatnich latach musiał mierzyć się zarówno z porażkami, jak i krytyką, wciąż pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych pięściarzy globu.
Oczywiście nie brakuje głosów, że najlepszy moment na organizację tej walki minął kilka lat temu. Zarówno Fury, jak i Joshua mają dziś za sobą długie kariery, a ich sportowa forma nie jest już oceniana tak wysoko jak w okresie największej dominacji. Nie zmienia to jednak faktu, że ich pojedynek pozostaje jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń współczesnego boksu.
To starcie wykracza bowiem poza rankingowe układanki czy mistrzowskie pasy. To konfrontacja dwóch ikon brytyjskiego sportu, dwóch odmiennych osobowości i dwóch zawodników, których kariery przez lata toczyły się równolegle. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 2026 rok przyniesie walkę, o której kibice będą rozmawiać jeszcze długo po ostatnim gongu.