W sobotę 24 lipca kibiców boksu czeka nietypowe wydarzenie. W tajskim Pattaya, w słynnym Max Muay Thai Stadium, dojdzie do pojedynku Tysona Fury’ego z Mariuszem Wachem. Dla „Króla Cyganów” będzie to kolejny krok po powrocie na zawodowe ringi, natomiast dla doświadczonego Polaka jedna z największych szans w końcowej fazie jego bogatej kariery.
Fury vs Wach: typy, kursy i zakłady bukmacherskie
Walkę Tyson Fury vs Mariusz Wach obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
Mariusz Wach zmierzy się z Tysonem Furym
Mariusz Wach w ostatnich latach nie ograniczał się wyłącznie do klasycznego boksu. 46-letni „Wiking” coraz częściej pojawiał się na galach freak fightowych, pozostając jednak aktywnym zawodowym pięściarzem. Mimo upływu lat Polak nie zamierza odwieszać rękawic na kołek i wciąż podejmuje kolejne wyzwania. Teraz przed nim prawdopodobnie najgłośniejsze z nich – starcie z jednym z najbardziej rozpoznawalnych bokserów XXI wieku.
Tyson Fury wrócił na ring po wcześniejszym zakończeniu kariery i szybko przypomniał o swoich ogromnych umiejętnościach. Po zwycięstwie nad Arslanbekiem Machmudowem ponownie znalazł się w centrum zainteresowania świata boksu, a jego kolejnym celem ma być wyczekiwane od lat starcie z Anthonym Joshuą. Zanim jednak dojdzie do brytyjskiego hitu, Fury skrzyżuje rękawice właśnie z Mariuszem Wachem.
Bukmacherzy nie pozostawiają złudzeń i zdecydowanego faworyta upatrują w byłym mistrzu świata federacji WBC. Fury dysponuje przewagą szybkości, techniki i doświadczenia z największych światowych ringów, dlatego to jego typuje się do zwycięstwa. Brytyjczyk będzie chciał nie tylko efektownie pokonać Polaka, ale także utrzymać odpowiedni rytm startowy przed planowaną konfrontacją z Joshuą pod koniec 2026 roku.
Dla Mariusza Wacha będzie to jednak coś więcej niż tylko kolejny zawodowy występ. Polak stanie przed szansą na sprawienie ogromnej sensacji i zapisanie jednego z najcenniejszych zwycięstw w swojej wieloletniej karierze. Doświadczony pięściarz wielokrotnie udowadniał, że nie boi się największych nazwisk, dlatego do Tajlandii z pewnością nie pojedzie jedynie po wypłatę.
Pojedynek zapowiada się jako jedno z najciekawszych bokserskich wydarzeń wakacji. Czy Tyson Fury bez większych problemów wykona kolejny krok w kierunku hitowej walki z Anthonym Joshuą, czy też Mariusz Wach sprawi jedną z największych sensacji ostatnich lat? Odpowiedź poznamy już 24 lipca.