W sobotę 27 czerwca organizacja UFC po raz pierwszy w historii zawita do Azerbejdżanu. Gala UFC Baku zapowiada się niezwykle interesująco, a kibice otrzymają mieszankę lokalnych gwiazd, czołowych zawodników rankingowych oraz fighterów, którzy walczą o miejsce w ścisłej elicie swoich kategorii wagowych.
Gdzie oglądać UFC za darmo?
Wszystkie gale UFC możesz obstawić i obejrzeć w serwisie Superbet. Bukmacher oferuje dostęp nie tylko do kursów, ale także transmisji dla każdego użytkownika, który zarejestruje konto – TUTAJ. Na start otrzymasz szereg bonusów i atrakcyjny pakiet powitalny.
Zarejestruj się i oglądaj UFC za darmo
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
UFC Baku: Powrót Michała Oleksiejczuka i walka Rafaela Fizieva
Polskich fanów najbardziej interesować będzie występ Michała Oleksiejczuka. Popularny „Husarz” wróci do oktagonu po kolejnych miesiącach spędzonych na treningach w słynnym brazylijskim teamie Fighting Nerds. W ostatnich występach można było dostrzec wyraźną ewolucję stylu Polaka, który oprócz swojej firmowej agresji i nokautującego ciosu coraz lepiej radzi sobie również w innych płaszczyznach MMA.
Oleksiejczuk znajduje się obecnie tuż za plecami czołowych zawodników kategorii średniej. Każde kolejne zwycięstwo przybliża go do rankingu UFC, a efektowna wygrana w Baku mogłaby otworzyć przed nim drzwi do jeszcze większych pojedynków. „Husarz” wielokrotnie udowadniał, że potrafi kończyć walki przed czasem, dlatego kibice ponownie mogą spodziewać się ofensywnego stylu i polowania na nokaut od pierwszych sekund.
Duże zainteresowanie budzi również powrót Shary „Bulleta” Magomedova. Charyzmatyczny Dagestańczyk, znany z widowiskowego stylu walki i niecodziennej historii związanej z utratą wzroku w jednym oku, zmierzy się z Michelem Pereirą. Brazylijczyk przez lata był jednym z najbardziej nieprzewidywalnych zawodników UFC, a dziś należy do grona czołowych zawodników kategorii średniej. Starcie Magomedova z Pereirą ma wszelkie zadatki na jedną z najbardziej efektownych walk całej gali.
W walce wieczoru kibice zobaczą natomiast Rafaela Fizieva, który wystąpi przed własną publicznością. Reprezentujący Azerbejdżan zawodnik od lat znajduje się w ścisłej czołówce kategorii lekkiej i będzie chciał przypomnieć o swoich mistrzowskich aspiracjach. Naprzeciw niego stanie niebezpieczny Manuel Torres, słynący z agresywnego stylu oraz wysokiego współczynnika skończeń przed czasem.
UFC Baku zapowiada się więc jako wydarzenie pełne emocji, mocnych nazwisk i walk, które mogą mieć istotny wpływ na układ sił w kilku dywizjach. Dla Michała Oleksiejczuka będzie to kolejna szansa na zbliżenie się do rankingu kategorii średniej, a dla Rafaela Fizieva okazja do odniesienia ważnego zwycięstwa przed własnymi kibicami.