sobotę 21 listopada organizacja KSW zawita do Szczecina z galą XTB KSW 123. Kibiców czeka wyjątkowy wieczór, podczas którego odbędą się aż dwa pojedynki o mistrzowskie pasy. W walce wieczoru Adrian Bartosiński przystąpi do kolejnej obrony tytułu kategorii półśredniej.
Kursy bukmacherskie KSW 123
Galę KSW w całości obstawicie u bukmachera SUPERBET. Na start możecie otrzymać do 255 PLN zł bonusu we freebetach.
Sprawdź kurs w Superbet
KSW 123: Bartosiński vs Łopaczyk o pas wagi półśredniej
Pierwotne plany dotyczące kolejnego występu „Bartosa” wyglądały zupełnie inaczej. Niepokonany mistrz miał zmierzyć się z Adamem Masaevem, jednak kontuzja ręki wyeliminowała pretendenta z pojedynku. Organizacja zdecydowała się więc przesunąć występ Bartosińskiego i znaleźć dla niego nowego przeciwnika.
Wybór padł na Tymoteusza Łopaczyka, który stanie przed największym wyzwaniem w dotychczasowej karierze. Pretendent spróbuje dokonać tego, co do tej pory nie udało się żadnemu z rywali Bartosińskiego – pokonać „Bartosa” i odebrać mu mistrzostwo kategorii półśredniej.
Dla Łopaczyka będzie to ogromna szansa na zapisanie się w historii organizacji. Po drugiej stronie klatki stanie jednak zawodnik od lat dominujący w swojej dywizji. Bartosiński będzie chciał po raz kolejny udowodnić, że pozostaje najlepszym półśrednim w Polsce i przedłużyć swoją znakomitą serię.
Na tym mistrzowskie emocje podczas XTB KSW 123 się nie zakończą.
W Szczecinie poznajmy również nowego mistrza kategorii lekkiej. Po zwakowaniu tytułu organizacja zestawiła dwóch czołowych zawodników dywizji – Marcina Helda oraz Valeriu Mirceę.
Held to jeden z najbardziej doświadczonych polskich zawodników MMA, od lat znany przede wszystkim ze swoich kapitalnych umiejętności parterowych. Mircea również wielokrotnie udowadniał, że należy do ścisłej czołówki kategorii lekkiej. Tym razem jeden z nich opuści klatkę z najważniejszym trofeum.
XTB KSW 123 w Szczecinie przyniesie więc dwa pojedynki o najwyższą stawkę. Adrian Bartosiński spróbuje obronić mistrzowski tron przed Tymoteuszem Łopaczykiem, natomiast Marcin Held i Valeriu Mircea rozstrzygną między sobą, do kogo trafi wakujący pas kategorii lekkiej.