fot. polsatsport.pl

Adrian Mierzejewski zanotował jedną bramkę i dwie asysty w meczu z Hebei China Fortune. Sezon dla Polaka rozpoczął się bardzo dobrze – grając dla Chongqing Lifan ma na koncie dwie bramki oraz 5 asyst. Czy Jerzy Brzęczek rozważy wysłanie powołania do Chin na następne zgrupowanie?

Piłkarz z Olsztyna gra w Chinach już od dwóch lat, i rozegrał 55 meczów w Super League. Forma polskiego zawodnika w ostatnich tygodniach jest wysoka, w meczu przeciwko Hebei China Fortune zdobył bramkę oraz asystę. 33- latek prezentował wysoką skuteczność jeszcze kiedy grał w ZEA i Australii. Wtedy selekcjonerem polskiej kadry był Adam Nawałka, który nie powołał go ani razu. Wielu ekspertów uważało Mierzejewskiego jako antidotum na słabo grającego Zielińskiego – Adrian jest ofensywnym pomocnikiem który nie boi się wejść w drybling, i otworzyć nową przestrzeń dla drużyny.

Pismo z PZPNu do Adriana jednak nigdy nie doszło, a pomocnik przeniósł się do Chin. Teraz nic się nie zmieniło, od dwóch lat trenerem reprezentacji jest Jerzy Brzęczek, który niezauważa Mierzejewskiego tak samo jak jego poprzednik. Przez posuchę w polskiej ofensywie, Brzęczek może spojrzeć łaskawiej w stronę zawodnika z ligi chińskiej, i spróbować inne opcje w ataku, takie jak on.

bramka Mierzejewskiego

źródło: transfermarkt.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj