screenshot YouTube / Eden Hazard

Najdroższy piłkarz w historii Realu Madryt przechodzi załamanie formy, a hiszpańskie media nie zostawiają na nim suchej nitki. Zarzucany jest mu brak zaangażowania, a jego sytuacja w madryckim zespole została nazwana „żartem”.

Eden Hazard do Realu dołączył rok po odejściu Cristiano Ronaldo z „Królewskich”, i był widziany jako następna wielka gwiazda, która poniesie ich do wielu triumfów. Tak się jednak na razie nie dzieje – od jego transferu ponad rok temu, Belg trafił do bramki tylko raz w barwach Los Blancos. Jest to wynik poniżej wszelkich oczekiwań, jakie mieli kibice, kiedy dołączał do ich klubu.

Jego jedyną zdobytą bramką jest trafienie przeciwko Granadzie, 5 października 2019 roku. Na razie gra po 115 milionowym transferze była storpedowana przez kontuzje, oraz słabą formę Hazarda.

W połączeniu z rzekomą nadwagą na rozpoczęciu każdego z dwóch sezonów, skutkuje to w kończeniu się cierpliwości fanów oraz mediów. Reprezentant Belgii może odczuwać już krytykę jego gry.

Hiszpański dziennikarz Tomas Roncero, w kolumnie „AS”, zarzucił Belgowi nie wkładanie całego serca, w to, co robi.

„[…] A problemem nie jest jego kostka. To z powodu jego braku zaangażowania podczas letniej przerwy, po której wrócił w tym samym stanie, w którym przyjechał zeszłego lata, kiedy podpisał kontrakt z drużyną, którą uważał za zespół jego „marzeń” – z nadwagą i całkowicie bez formy. Nie ma innego sposobu, aby to ująć.”

Roncero zauważa że, za czasów gry w Chelsea, Hazard prezentował pełne spektrum swojego talentu na boisku, lecz nie wychodzi mu to w barwach Realu.

„Aby cieszyć się jego talentem, trzeba oglądać klipy z nim w „niebieskim”. Ponieważ w „białym” wiemy tylko, że ma wysokie ryzyko kontuzji związanej z kostką, i chroniczne problemy z uzyskaniem formy. Czuję się oszukany i sfrustrowany jego brakiem zaangażowania.”

„Bycie graczem Realu to nie żart, ale sytuacja Hazarda staje się nią staje”.

Jeszcze dwa lata tamu, Eden Hazard pokazywał swoją wartość, w takich akcjach, jak ta, przeciwko Liverpoolowi na Anfield.

Hazard ma szansę na odbudowanie zaufania u kibiców w tym sezonie. Jeśli tak się nie stanie, w obliczu odejścia Garetha Bale z Santiago Bernabeu, belgijski skrzydłowy może zostać w Realu nowym kozłem ofiarnym w przypadku przegranych.

źródło: sportbible.com, as.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj