Zapadły wyroki w sprawie gangu Psycho Fans! Lider grupy skazany na 15 lat więzienia!
przez Przemek Krautz
W miniony piątek w Sądzie Okręgowym w Gliwicach zapadły wyroki w sprawie grupy przestępczej składającej się z członków Psycho Fans, pseudokibiców Ruchu Chorzów.
Proces rozpoczął się w 2012 roku. W sprawie przesłuchano ponad 300 świadków i przeprowadzono 130 rozpraw. Łącznie 16 oskarżonych odpowiedziało za sto różnych przestępstw, w tym włamania, kradzieże, rozbój, udział w ustawkach, handel narkotykami.
Działalność przestępców rozpoczęła się od ustawek. Następnie grupa przerodziła się w typowy gang. W kolejnych latach nawiązała ona współpracę z gangiem kibiców Wisły Kraków. Gang ostatecznie został rozbity w 2018 roku. Łącznie w całej sprawie przedstawiono zarzuty ponad 150 podejrzanym.
Gang od roku 2004 do 2010 dokonała blisko 100 włamań, na których zarobili ponad 2 miliony złotych. Grupa włamywała się do obiektów handlowych i biur na terenie całego kraju. Gang najpierw obezwładniał ochronę, następnie kradł pieniądze, komputery i wszystkie inne wartościowe przedmioty. Do sejfów dostawali się wykorzystując szlifierki lub palniki acetylenowe.
Pseudokibice odpowiedzieli również za pobicia, w tym m.in. zdarzenie, które miało miejsce w kwietniu 2010 roku. Zamaskowana grupa wyposażona w kije zaatakowała kibiców GKS Katowice, którzy akurat trenowali na terenie szkoły w Mysłowicach. Gang pobił kibiców i zniszczył ich samochody.
W innym przypadku gang zablokował drogę krajową nr 1 w Sarnowie. Napastnicy z kijami baseballowymi wybili szyby w jednym z aut. Kierowca jednak był w stanie uciec po staranowaniu blokady.
– Porywaliśmy biznesmenów. „Maślak” z innym członkiem grupy przebierali się za funkcjonariusza CBŚ. Porwali chłopa, biznesmena, wymusili na nim oddanie mercedesa oraz prawie 300 tys. zł – opowiadał o działalności gangu Łukasz B. „Baluś”, był lider, który poszedł na współpracę i pogrążył grupę.
W trakcie procesu wyszło na jaw, że „Baluś” miał rekrutować kolejne osoby, które będą zeznawać przeciwko innym członkom gangu. O wszystkim opowiedział Dawid G., ps. „Iduś”, który postanowił wycofać się z przedstawionych wcześniej zeznań – Pan, który mnie przesłuchiwał, powiedział do policjantów, aby poprosili Łukasza. Zostawili mnie samego z Łukaszem w pokoju, a on powiedział, że albo się „pucuję” ze wszystkiego, albo jeszcze dorobią mi Pastora (zamordowany kibic z Zabrza) oraz flagi i dostanę 15 lat. Mając taki wybór zdecydowałem, że będę robił to, co chce Łukasz
Głównym skazanym w tej sprawie jest Maciej M. ps. „Maślak”, który miał kierować gangiem. Usłyszał on wyrok 15 lat więzienia. Skazani zostali także m.in. Łukasz L., ps. Lucky i Maciej S., ps. Maciuś, zaliczani do członków zarządu gangu. Maciuś w trakcie śledztwa zdecydował się na współpracę z prokuraturą.
Poza Maślakiem pozostałym 15 podejrzanym sąd wymierzył kary od roku i trzech miesięcy do 14 lat pozbawienia wolności.
Najważniejszy dotychczas proces odbył się we wrześniu 2019 roku w Katowicach. Na ławie oskarżonych znalazło się prawie 50 osób. Sprawa Psycho Fans jest jedną z największych dotyczących przestępczości pseudokibiców w Polsce.
Źródło: Polsat News / TVN24
- Jan Błachowicz skomentował zmiany w rozpisce gali UFC. Ujawnił, że mógł zawalczyć z Ankalaevem
- Jam Błachowicz bez rywala. Guskov ratuje walkę wieczoru UFC Abu Dhabi
- Pimblett zabrał głos po dramacie McGregora. „Serce się kraje, gdy się na to patrzy”
- Conor McGregor przerwał milczenie po porażce na UFC 329. Emocjonalne oświadczenie Irlandczyka
- UFC 329: Powrót McGregora zakończony totalną klapą. Holloway wygrał w wyniku kontuzji Irlandczyka