poniedziałek, 16 maja, 2022
Strona głównaPiłka Nożna(VIDEO) Obrońca totalnie zaskoczył bramkarza...niebywała bramka samobójcza w Holandii!

(VIDEO) Obrońca totalnie zaskoczył bramkarza…niebywała bramka samobójcza w Holandii!

W rozgrywkach drugiej ligi holenderskiej rezerwy PSV Eidnhoven grały z zespołem De Graafschap Doetinchem. Mecz zakończył się wygraną gości 2:3. Swój wkład przy tej wygranej miał obrońca drużyny PSV, który popisał się dość niecodziennym samobójem.

Rezerwy PSV prowadziły od 32. minuty. Tuż przed gwizdkiem wyrównał Ismael Saibari. Jego bramka samobójcza sprawiła, że obie ekipy schodziły do szatni przy stanie 1:1.

Po powrocie na murawę gospodarze zdołali ponownie wyjść na prowadzenie. Ich przewaga trwała jednak tylko 8 minut. Po tym czasie dokładnie w 76. minucie meczu De Graafschap ponownie wyrównało. Tym razem bramkę zdobył już zawodnik gości.

W 94. minucie padła bramka, która sprawiła, że to ekipa przyjezdnych mogła cieszyć się z kompletu oczek. W tym starciu kluczowe okazało się więc zachowanie koncentracji do ostatnich sekund. Tego zabrakło młodym graczom PSV, co wykorzystali bardziej doświadczeni gracze z Doetinchem.

Czasami bramki samobójcze nie mają większego znaczenia w kontekście końcowego wyniku spotkania. Tutaj było jednak inaczej. Ismael Saibari może być na siebie naprawdę wściekły, bowiem w teoretycznie niegroźnej sytuacji skierował piłkę do własnej bramki. Co więcej, dziwić może też odległość, z jakiej tego dokonał. Zawodnika od swojej bramki dzieliło…około 40 metrów!

Oto bramka samobójcza Ismaela Saibariego z doliczonego czasu pierwszej połowy:

Źródło: Twitter.com

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

(VIDEO) Tłumy przy Reymonta! Tak kibice Wisły „podziękowali” piłkarzom za spadek...

0
Wisła Kraków po niedzielnej porażce z Radomiakiem Radom spadła z Ekstraklasy. Biała Gwiazda w najwyższej klasie rozgrywkowej spędziła ostatnie 26 lat. W godzinach nocnych na powrót zawodników czekała ogromna grupa kibiców krakowskiego zespołu.