ŚWIETNY mecz polskiego bramkarza w Lidze Mistrzów. Zwrócił uwagę Pepa Guardioli!
przez Maciek Ściłba
W meczu 3. kolejki piłkarskiej Champions League, Manchester City pokonał wysoko u siebie FC Kopenhagę 5:0. Po wielu tygodniach przerwy do bramki gości powrócił Kamil Grabara i zebrał naprawdę dobre recenzje. Golkipera pochwalił nawet sam Pep Guardiola.
„The Citizens” niemal od samego początku sezonu wyglądają świetnie. Drużna z Etihad Stadium zwyciężyła w ostatnich 5 spotkaniach strzelając aż 20 goli. Większość z nich to zasługa fantastycznego Erlinga Haalanda. Norweski snajper jest w kapitalnej formie. Potwierdza to fakt, że do siatki rywala trafia średnio co 45 minut.
Patrząc na te liczby, nikt nie dawał większych szans mistrzom Danii w starciu z hegemonami angielskiej piłki. Haaland pokonał Grabarę już w 7. minucie meczu. Kolejne trafienie dołożył w 31. minucie. Potem drogę do siatki gości znajdywali Riyad Mahrez, Julian Alvarez oraz Davit Khocholava, dla którego był to gol samobójczy.
Fantastyczne interwencje Grabary uchroniły przed wyższą porażką
Ciężko mówić o dobrym meczu bramkarza, kiedy aż pięciokrotnie musi wyjmować piłkę z siatki. W przypadku Kamila Grabary jest jednak zupełnie inaczej. W meczu z City powrócił on po kilku tygodniach absencji spowodowanej urazem twarzoczaszki. Przypomina o tym specjalna maska, w której póki co musi grać.
Polski bramkarz nie miał większych szans na skuteczną interwencję przy trafieniach gospodarzy. Mimo tego wielokrotnie popisywał się doskonałymi interwencjami, zatrzymując piłkę lecącą w światło bramki. Wielu kibiców i ekspertów jest pewnych, że gdyby nie on, to spotkanie mogło się zakończyć rezultatem nawet 10:0.
Uwagę na jego występ zwrócił także legendarny menadżer Manchesteru City – Pep Guardiola. Utytułowany szkoleniowiec był pod wrażeniem gry Polaka w bramce drużyny gości.
– Niesamowity występ. Zastanawiam się czy jest to zasługa jego maski czy czegoś innego.
Pep Guardiola on Kamil Grabara's display in goal for FC Copenhagen: "He made an incredible performance, I don't know if it was because of the mask or something!" pic.twitter.com/HicZKe7qLc
— James Nalton (@JDNalton) October 5, 2022
Kamil Grabara został także doceniony przez duńskie media. Dziennik „Ekstra Bladet” na swojej stronie internetowej napisał, że postawa golkipera uchroniła zespół z Kopenhagi od „istnego rozlewu krwi”
Źródło: Interia.pl
- Mamed z troską do Materli: Może warto już przestać tyle zmartwienia dawać dla rodziny?
- Kolejny były zawodnik UFC rywalem Denisa Labrygi? „Sprawdźmy, ile prawdy jest w waszych przechwałkach”
- Paddy Pimblett obejrzał walkę Gamrota: Nawet nie miałem pojęcia, że jest na karcie walk
- Znamy szczegóły FAME 31! Gala już 9 maja w Koszalinie
- FAME blisko transferu Masvidala. Boxdel wyjaśnia: Była zgoda, ale…