
(VIDEO) Skandal w Pucharze Polski! Zawodnicy zeszli z boiska w trakcie rzutów karnych! “Jak widać, w polskiej piłce nadal nie wypleniono tego zachowania”

przez Przemek Krautz
W minioną środę odbył się mecz w ramach 1/8 finału Pucharu Polski, który zakończył się w mocno kontrowersyjny sposób. Zawodnicy opuścili boisko w trakcie rzutów karnych.
Spotkanie pomiędzy I-ligową Sandecją Nowy Sącz i grającym w ekstraklasie Śląskiem Wrocław było zacięte przez całe 120 minut. Regulaminowy czas gry zakończył się wynikiem 1-1. Kolejne dwie bramki padły w dogrywce. Najpierw zawodnicy z Wrocławia zdobyli gola z karnego. Następnie w doliczonym czasie Sandecja doprowadziła do karnych po wyrównaniu na 2-2.
Skandal w meczu Pucharu Polski
W trakcie rzutów karnych doszło jednak do sporych kontrowersji. Przy stanie 2-1 na korzyść Śląska drużyna z Nowego Sącza opuściła boisko, dając do zrozumienia, że nie będzie kontynuować spotkania. Wszystko za sprawą kibiców z Wrocławia, którzy mieli obrażać Elhadjia Maissę Falla, gdy ten wykonywał jedenastkę.
Senegalczyk, który trafił w słupek, zgłaszał wcześniej sędziemu Sebastianowi Jarzębakowi niewłaściwe zachowanie na trybunach. Kibice zebrani za bramką mieli między innymi naśladować odgłosy małp, skierowane w stronę czarnoskórego zawodnika Sandecji.
Elhadji Maissa Fall zwyzywany przez kibiców Śląska podczas serii rzutów karnych w Pucharze Polski. Niestety, zdaniem komentujących na Polsacie Sport, mowa o wyzwiskach rasistowskich…
— Maciej Piasecki (@tojaempe) November 9, 2022
Piłkarz ze łzami opuścił boisko. Jego koledzy z drużyny razem z nim.
To jest skandal. #SANŚLĄ pic.twitter.com/kCgXekI53h
Maissa Fall zaraz po nietrafionym karnym udał się w stronę szatni. Podobnie zrobili jego koledzy z drużyny, a sędzia kilka minut później zakończył spotkanie. Całą sprawę podczas konferencji skomentował kapitan Sandecji Dawid Szufryn:
– Ciężko mi wyrazić w słowach zachowanie kibiców Śląska Wrocław. Wiemy, jak drażliwy jest to temat na całym świecie. Jak widać, w polskiej piłce nadal nie wypleniono tego zachowania. Nie możemy sobie z tym poradzić, dzisiaj był tego przykład.
– Podjęliśmy decyzję, jako drużyna, że nie będziemy uczestniczyć dalej w serii rzutów karnych. Całym sercem jesteśmy z naszym kolegą z drużyny. Chcemy jako klub walczyć z rasizmem na stadionach i taka była nasza decyzja. O konsekwencjach zadecyduje PZPN, który najpierw powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, kogo wpuszcza na stadiony.
Całą sprawą zajmie się Komisja Dyscyplinarna PZPN. Decyzja zapadnie na posiedzeniu 17 listopada. Przewodniczący Mikołaj Bednarz przekazał:
– Czekam, aż wpłynie do nas raport delegata i sprawozdanie sędziowskie z tego meczu. To kwestia kilkudziesięciu godzin. Następnie wezwiemy kluby do złożenia wyjaśnień i w przyszły czwartek, bo zawsze nasza komisja zbiera się tego dnia, będziemy w tej sprawie orzekać.
Poniżej znajdziesz nagranie, na którym Maissa Fall wykonuje wspomniany rzut karny:
Zobaczcie i posłuchajcie, co wydarzyło przy wykonywania rzutu karnego przez Maissę Falla podczas meczu @SandecjaNS 🆚 @SlaskWroclawPl #SANŚLĄ pic.twitter.com/I5zRpwEkE1
— Śląsknet (@Slasknet) November 10, 2022
Źródło: Twitter/eurosport.tvn24.p
- Podstawowy piłkarz reprezentacji Polski nie dotrze na najbliższe zgrupowanie. Wiadomo, kto go zastąpi!
- Szeremeta podjęła dobrą decyzję? Brodnicka o odrzuceniu freakowych ofert! [WIDEO]
- Pasternak z mocną odpowiedzią do Kubiszyna! “Jestem youtuberem, a ty jesteś…”
- Ostra wymiana zdań Jarosława Królewskiego z kibicem Wisły Kraków na platformie X
- Kołecki stoczy głośny rewanż? Zabrał głos po ostatniej wygranej