Awantura o pieniądze w reprezentacji! Lewandowski pokłócił się z Michniewiczem o miliony złotych premii? „Kadra podzieliła się na dwa obozy”

Fot. YouTube
Opublikowane 6 grudnia 2022, 10:44
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Jak donoszą polskie media, miało dojść do kłótni pomiędzy kapitanem i selekcjonerem reprezentacji. Wszystko przez premie, które mają trafić na konto zawodników.

Za nami mundial w Katarze, który zakończył się dla Polaków porażką z Francją 1:3 w 1/8 finału. Jak wiemy, premier Mateusz Morawiecki przed samym wylotem na mistrzostwa świata miał obiecać zawodnikom 30 mln złotych premii, jeśli ci wyjdą z grupy.

Kłótnia o pieniądze w reprezentacji Polski!

Jak teraz informują różne źródła, w szeregach polskiej kadry miało dojść do kłótni o obiecaną premię. Przegląd Sportowy przekazał, że podczas jednej z odpraw selekcjoner Czesław Michniewicz poruszył temat podziału pieniędzy. Poinformował, że sztab szkoleniowy dostanie 10 mln złotych.

Wówczas głos miał zabrać Robert Lewandowski, który zaprotestował, gdyż wcześniej była mowa o tym, że sztab dostanie 5 mln złotych.

To nie wszystko, gdyż ponownie Przegląd Sportowy przekazał, że konflikt dotyczy nie tylko kwoty, jaka trafi do sztabu szkoleniowego, ale również sposobu, w jaki pozostałe pieniądze zostaną rozdzielone pomiędzy zawodników. Selekcjoner chciał rozdać je po równo dla każdego reprezentanta Polski.

Natomiast cześć zawodników na czele z Lewandowskim chce podziału wedle minut spędzonych na boisku. Co ciekawe, tylko czterech reprezentantów zagrało maksymalną liczbę minut, w tym właśnie Lewandowski, Szczęsny, Glik i Cash.

– Kadra podzieliła się na dwa obozy. Pierwszy, na czele z Czesławem Michniewiczem, chciał podzielić premię przeznaczoną dla piłkarzy równo między wszystkich kadrowiczów.

Drugi, któremu miał przewodzić Robert Lewandowski, chciał podziału wedle rozegranych minut. Premiowałoby to między innymi napastnika Barcelony, który jako jeden z czterech Polaków zagrał w Katarze maksymalną liczbę minut – przekazał Przegląd Sportowy.

Pojawiły się również inne informacje przekazane przez portal meczyki.pl. Według nich to Lewandowski chciał równego podziału, a nie selekcjoner. Dodatkowo kapitan kadry w trakcie dyskusji miał uciąć temat pieniędzy i wyjaśnić, że takimi sprawami można zająć się po meczu, zamiast wywierać presję przed starciem z Francją i doprowadzać do konfliktów.

Ponadto prezesowi Cezaremu Kuleszy miało nie spodobać się to, że pieniądze trafią od razu do kadry z pominięciem PZPN. Jak donoszą meczyki.pl Michniewicz może stracić posadę nie tylko ze względu na grę reprezentacji, ale również wspomniane premie.

Źródło: Przegląd Sportowy / meczyki.pl

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments