Wtorek, 23 Kwietnia, 2024

Widzew Łódź nie pozwala na takie zachowanie kibiców! Klub reaguje po głośnym nagraniu [WIDEO]

Fot. Twitter
Opublikowane 13 marca 2024, 08:58
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Rzecznik Widzewa Łódź zabrał głos w sprawie skandalicznego nagrania, które niedawno trafiło do sieci. Wobec kibica zostaną wyciągnięte konsekwencje.

W niedzielnym meczu pomiędzy Widzewem i Legią Warszawa nie brakowało emocji. Po raz pierwszy od 24 lat klub z Łodzi zwyciężył starcie z Wojskowymi. Nawet komentator nie był w stanie się powstrzymać i na antenie krzyknął: “Jest ku**a, gol!”. Po wszystkim Marcin Guziewicz przeprosił poprzez social media.

Sytuacja znacznie gorzej wyglądała na trybunach. Gdy piłkarze Legii po przegranej wracali do szatni, kibice Widzewa rzucali w ich stronę obraźliwe hasła. Co więcej, gdy jako jedyny zareagował Rafał Augustyniak, ktoś napluł w jego stronę.

Sprawdź kurs w Superbet

3 754 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Widzew Łódź reaguje na zachowanie kibiców

Po chwili do szatni zaprowadzili go pracownicy klubu i koledzy z drużyny, w których kierunku ponownie splunął jeden z kibiców. Rzecznik klubu Marcin Tarociński zabrał głos w tej sprawie przy okazji wywiadu dla TVP Sport. Zdradził, że autor nagrania został już namierzony, ale to nie jego słyszymy na filmie.

Cały czas trwa ustalanie tożsamości kibica, który był w to zamieszany. Kiedy już się to uda, zostaną wobec niego wyciągnięte konsekwencje:

– Udało się nam zidentyfikować osobę, która nakręciła filmik i umieściła go w sieci. Nie brała ona udziału w tym zdarzeniu. Musieliśmy wykluczyć różne scenariusze. Jesteśmy na etapie identyfikacji sprawcy tego karygodnego zachowania. Wymaga to czasu, ale myślę, że sobie z tym poradzimy. Nawet biorąc pod uwagę kontekst spotkania, emocje, adrenalinę, nerwy, prowokacyjne okrzyki, nie będziemy tolerować takiego zachowania.

– Standardy kibicowania na Widzewie są inne. Robimy wszystko, żeby jak najszybciej zidentyfikować uczestnika tego zdarzenia. Później poniesie on konsekwencje tego czynu. Mamy jasne procedury, dotyczące wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które łamią regulamin imprezy masowej oraz stadionu.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments