Żródło: boxscorenews.om

Leo Santa Cruz (37-1-1, 19 KO) 24 października w Uncasville na gali telewizji Showtime zmierzy się z Gervontą Davisem (23-0, 22 KO). Walka ma status mistrzowski, a wstawce znajdą sie… dwa pasy WBA(!), a dokładnie pas mistrza świata wagi super piórkowej oraz lekkiej.

Santa Cruz przestrzega swojego rywala, żeby ten rzetelnie podszedł do wymaganego limitu wagowego który wynosi 130 funtów. W przeciwnym razie Davisa czeka spora kara finansowa.

– Organizatorzy gali zapytali mnie czy zrobię limit 130 funtów. Oczywiście, że zrobię. Jesteśmy na to gotowi i zachowamy wszystkie środki ostrożności. Ciekawe czy mój rywal też jest tak spokojny jak ja. Jeżeli nie uda mu się zrobić limitu wagowego, musi wiedzieć, że zabiorę sporą część z jego wynagordzenia – ostrzega 31-letni Meksykanin.

– Według mojego ojca mam wszystko, żeby pokonać Gervontę. Nikt na mnie nie stawia, ale zszokuję świat. Jestem naprawdę zmotywowany. Walka będzie eksplozywna, Gervonta ma niewygodny styl i mistrzowskie umiejętności, trudno go trafić. Ale moja presja i aktywność nie będą mu pasowały. Na pewno muszę uważać na jego silę ciosu, bo że taką dysponuje chyba nikt nie ma wątpliwości – dodał mistrz świata czterech kategorii wagowych.

Walka pomiędzy Santa Cruzem a Davisem będzie głównym wydarzeniem gali w Uncasville. W przypadku wygranej jednego lub drugiego na horyzoncie może pojawić się bardzo kasowa walka ze zwycięzcą walki Łomaczenko – Lopez.

Źródło: boxingscene.com / bokser.org

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj