15 sierpnia odbyła się gala, na której zawalczył Israil Madrimow (6-0, 5 KO) z Ericiem Walkerem (20-3, 9 KO). Pojedynek był bardzo zacięty, aż do 9 rundy, w której potężnym ciosem Madrimow znokautował Walkera.

Sędzia Gary Ritter nic sobie nie robił z tego, że zawodnik leży na ziemi. Zamiast liczyć, doszukał się faulu. Znokautowany pięściarz dostał od sędziego dodatkowe pięć minuty przerwy na dojście do siebie.

Po przerwie walka była kontynuowana, całe starcie od początku wygrywał Madrimow i na szczęście tak też się zakończyło. Sędziowie punktowali 116:111 oraz dwukrotnie 116:110. Obejrzyjcie tą kuriozalną sytuację.

Bokser z Uzbekistanu – Madrimov (6-0, 5 KO) wszystkie swoje zawodowe walki do tej pory wygrywał przez TKO, bądź KO. W lutym 2020 roku przez TKO pokonał doświadczonego Charliego Navarro z rekordem (29-9). Pierwszą zawodową walkę stoczył w 2018 roku pokonując Vladimira Hernandeza.

Pod nagraniem pojawiło się mnóstwo komentarzy, że sędzia powinien zostać ukarany, a nawet zawieszony. „Ramię, czy nie – został znokautowany”.

„Ignoranccy sędziowie z nadwagą. Podstawa we wszystkich sportach walki” – skomentował kolejny użytkownik

Źródło: DAZN

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj