Źródło: Stephanie Trapp

Gorący prospekt wagi ciężkiej Efe Ajagba już ma na oku kilka większych nazwisk w kategorii wagowej – w tym mistrza wagi ciężkiej federacji IBF, WBA, WBO i IBO Anthonego Joshue.

Ajagba niedawno podpisał kontrakt promocyjny z Top Rank i zatrudnił Jamesa Prince’a jako swojego menadżera.

Zarówno Ajagba, jak i Joshua są puncherami, ale niepokonany bokser wierzy, że umiejętności czysto bokserskie są zdecydowanie po jego stronie.

„Ludzie będą wspierać Joshuę, ponieważ jest mistrzem wagi ciężkiej” – mówi Ajagba Sky Sports. – Pokonałbym go umiejętnościami, a nie siłą. Ja i Joshua mamy moc. Ale umiejętności kontrolują moc. Mam więcej umiejętności” – buńczucznie zadeklarował Nigeryjczyk.

Ajagba nie postrzega Joshuy jako jednego z najbardziej utalentowanych bokserów w dywizji. Natomiast jeśli chodzi o całokształt, wypowiedział się o Brytyjczyku z szacunkiem. „Szanuję go. Jest mistrzem wagi ciężkiej. Szanuję wszystko w nim – jego talent i potencjał. Jest pokornym facetem. Joshua jest z Nigerii, więc jest też częścią Afryki, tak jak ja”.

Ajagba powiedział też, jak zaczęła się jego przygoda z boksem. „Odkryłem boks w Nigerii. Walczyłem na ulicach i zawsze wygrywałem, więc zacząłem boksować. Walka na ulicach różni się od boksu. Miałem naturalną siłę. Nie walczyłem z bokserem, walczyłem z kulturystami. Nie byłem bokserem, on nie był bokserem. Więc uderzyłem ich, a oni upadli. Boks jest inny, bo zawodnicy trenują codziennie”.

Źródło: boxingscene.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj