fot. PAP/EPA.

Z końcem roku powinna się dopełnić trylogia pomiędzy Tysonem Fury’m (30-0-1, 21 KO) a Deontayem Wilderem (42-1-1, 41). Walka jest planowana na 19 grudnia.

W rozmowie z iFL.TV John Fury zdradził, że jego syn wrócił już do treningów i zaczął przygotowania do trzeciej walki z Deontayem Wilderem. Ojciec obecnego mistrza WBC kategorii ciężkiej jest zachwycony trenerem Javanem Hillem:

„Jestem pod wrażeniem charakteru i pracy jaką wykonuje Javan Hill. Poznałem go teraz lepiej, kiedy do nas przyjechał. To bardzo pogodny gość i prawdziwy ekspert od techniki. Właśnie kgoś takiego Tyson potrzebuje, by nadal się rozwijać.”

Co John Fury sądzi o trzeciej walce z Wilderem:

Teraz liczy się tylko na Wilder i na nim skupiamy całą uwagę. W trzeciej walce zostanie rozbity w pył dużo szybciej. Tyson będzie miał inny plany taktyczny. Team Wildera zrobił ogromny błąd, przystępując szybko do rewanżu. Nigdy nie widziałem, żeby ktoś tak pobił czempiona wagi ciężkiej, jak miało to miejsce w 2 ich walce. Trzeci pojedynek będzie prowadzeniem baranka na rzeź.”

John odniósł się też m.in. do wszystkich tłumaczeń i wymówek Wildera po porażce:

„Te wszystkie wymówki Wildera i gadanie o jego kontuzji są najbardziej gównianymi bzdurami, jakie kiedykolwiek słyszałem. Jeżeli nie zaakceptuje się porażki i nie wyciągnie wniosków, to nie ma możliwości żeby się poprawić poprawy. Jedynym rozsądnym gościem w narożniku Wildera jest Mark Breland, reszta nie wie, co ma robić.”

Po Wilderze przyjdzie czas na Joshuę:

„Anthony Joshua? Do jego walki z Furym musi dojść. Joshua jest zbyt konwencjonalny, by wygrać z Tysonem. Nie ma wystarczająco atutów. Jedyna jego szansa, atut to siła, bo bardzo mocno potrafi bić. Ale prawda jest taka, że w walce z Tysonem zostanie zrównany z ziemią.”

Cała rozmowa z Johnem Furym poniżej:

źródło: iFL TV

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj