screenshot YouTube / Eden Hazard

Eden Hazard od dłuższego czasu nie spełnia oczekiwań kibiców Królewskich. Zawodnik od czasu swojego wielkiego transferu z londyńskiej Chelsea, czyli ponad rok temu, rozegrał zaledwie 22 spotkania. Przez ten cały czas strzelił tylko jedną(!) bramkę.

Niedawno był jeszcze jednym z najlepszych piłkarzy ofensywnych na świecie, teraz już tak nie jest – w przeciągu jednego roku trafił do bramki tylko raz. Hazard przenosił się do „Los Blancos” w lecie 2019 roku, wtedy był nazywany przez wielu najlepszym zawodnikiem Premier League. Belgijski skrzydłowy od lat zadziwiał swoimi umiejętnościami na Stamford Bridge. Po siedmiu latach gry w Chelsea, postanowił dołączyć do Realu Madryt, który zapłacił za niego aż 115 milionów euro.

Oczekiwania związane z zawodnikiem na Estadio Santiago Bernabeu były wielkie, biorąc pod uwagę cenę, jaką zapłacili za gracza włodarze Realu. Od czasu dołączenia do Królewskich Hazard rozegrał 22 mecze, nie grając w aż 35 z powodu kontuzji.

To one były największym przeciwnikiem Belga w ciągu ostatniego roku. Na początku obecnego sezonu został mu zarzucony brak zaangożowania, i widoczna otyłość na samym rozpoczęciu przygotowań do nowego sezonu. Eden odpowiedział jednak filmikiem rozwiewającym wszelkie wątpliwości. Rozpoczęcie nowej rundy storpedowała mu niestety kolejna kontuzja.

W międzyczasie niemiecki portal „transfermarkt.com”, obniżył drastycznie szacowaną wartość piłkarza. W czasie kiedy Hazard wygrywał Ligę Europy, wart był około 150 milionów euro. Teraz kapitan reprezentacji Belgii jest wyceniany na 60 milionów euro.

Hiszpańskie media od dłuższego czasu krytykują Hazarda za brak zaangażowania, i przywiązania do gry w klubie.

Hiszpański dziennikarz Tomas Roncero, w kolumnie „AS”, zarzucił Belgowi nie wkładanie całego serca, w to, co robi.

„[…] A problemem nie jest jego kostka. To z powodu jego braku zaangażowania podczas letniej przerwy, po której wrócił w tym samym stanie, w którym przyjechał zeszłego lata, kiedy podpisał kontrakt z drużyną, którą uważał za zespół jego „marzeń” – z nadwagą i całkowicie bez formy. Nie ma innego sposobu, aby to ująć.”

Roncero nawet nazwał sytuację w jakiej znajduje się 29-latek „żartem”

„Bycie graczem Realu to nie żart, ale sytuacja Hazarda staje się nią staje”.

Była gwiazda „Los Blancos” Clarence Seedorf, niedawno przyznał, że Hazard może przejąć pałeczkę po Cristiano Ronaldo i Lionelu Messim, jako najlepszy na świecie, jeśli będzie nadal do tego zmotywowany.

„Mamy Edena Hazarda, zawsze mówiłem że może być najlepszy, ale to wszystko zależy od tego, czy on sam jest zmotywowany do bycia najlepszym.” powiedział portalowi „Goal”

źródło: transfermarkt.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj