Jerzy Brzęczek zdradza, kto zagra w bramce przeciwko Włochom w niedzielę!
screenshot YouTube / Jerzy Brzęczek

Na konferencji przed meczem z Włochami w Lidze Narodów, selekcjoner naszej kadry, Jerzy Brzęczek zdradził kto stanie między słupkami w niedzielnym meczu. Trener reprezentacji powiedział też o planie na przeciwników.

W niedziele wieczorem zagramy przeciwko reprezentacji Italii. Będzie to dobry test dla naszej drużyny z racji dużej klasy rywala. Dzięki dobrym wynikom reprezentacji Polski w ostatnich tygodniach, atmosfera wokół kadry znacząco zelżała. Jednym z większych wygranych jest Jerzy Brzęczek, który dzięki dobrym wynikom, zdołał uciszyć dyskusję, o szeroko komentowanej biografii o nim pod tytułem „W grze”.

Dzień przed meczem selekcjoner Brzęczek wziął udział w konferencji przedmeczowej, na której rozjaśnił, kto zagra jako podstawowy bramkarz w niedziele.

„W bramce zagra Wojtek Szczęsny, a reszta ekipy zostanie ogłoszona przed meczem. Bez względu na to, jakie ustawienie zastosujemy, każdy mecz jest inną historią. Przyjeżdżając do Włoch, znamy klasę tego przeciwnika. Oni od 20 spotkań nie doznali porażki, a tylko z nami w Gdańsku nie zdobyli bramki. Wykonali fantastyczną pracę i będą jednym z faworytów do walki o medale na Euro”

Zobacz też: Kapitan reprezentacji Chorwacji dowiedział się o zakażeniu podczas meczu! Został zdjęty przed drugą połową.

Brzęczek zapytany czy spotkanie z Włochami będzie kamieniem milowym w historii jego kadry, odpowiedział tak:

„To będzie moje 23. spotkanie w roli trenera kadry. Bardzo ważne, z wymagającym przeciwnikiem. Nie podchodzimy do tego tak, że czekamy na jakieś przełamanie, bo go nie potrzebujemy. Wygraliśmy 12 spotkań, awansowaliśmy na Euro i realizujemy nasze cele postawione przez prezesa oraz PZPN”

Poprzedni pojedynek z ekipą z Italii miesiąc temu, zakończył się bezbramkowym remisem. Obie strony miały szanse na zdobycie bramek, ale żadna z nich ich nie wykorzystała. Czy sztab trenerski przygotuje niespodziankę, i zamiesza w składzie?

„Wielokrotnie pokazywaliśmy, że można mieć kilka planów. To zawsze fajnie brzmi, można sobie stworzyć historię o realizacji planów. Są warunki meczowe, kiedy można pewne rzeczy zrealizować, ale nie można zapominać o przeciwniku, który potrafi stwarzać sytuacje. Patrząc na dyspozycje w ostatnich spotkaniach, jestem pełen optymizmu. Całość jako zespół musi dobrze funkcjonować, byśmy mogli pokusić się o dobry wynik.”

Selekcjoner przypomniał też mecz z Włochami miesiąc temu, i zauważa, iż ofensywy nie może ciągnąć sam Lewandowski.

„W Gdańsku Robert miał dwie dobre okazje, zabrakło trochę szczęścia. Dobra reakcja obrońców, ale takie są spotkania. To będzie uzależnione od ostatniego dobrego podania, ale nie tylko sam Robert ma ciągnąć tę grę. Staramy się rozłożyć ten ciężar na resztę zespołu. To zawodnik światowej klasy, który potrafi indywidualnie też zmienić losy spotkania” – zakończył Brzęczek.

Zobacz też: Zatrzymano podejrzanego o podpalenie mieszkania na Marszu Niepodległości. To kibic Jagielloni Białystok. [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj