Najman jest dumny, że Don Kasjo trafił do szpitala – 'Czyli kto wrócił karetką?’

Fot. Marcin Najman, FAME MMA
Opublikowane 24 listopada 2020, 01:23
przez Przemek Krautz
0
0
Jeden komentarz
Fot. Marcin Najman, FAME MMA
Fot. Marcin Najman, FAME MMA

Na ostatniej konferencji przed FAME MMA Don Kasjo próbując sprowokować Najmana, w trakcie face-to-face wypalił, że spełni jedno z marzeń rywala i wyśle go do karetki.

Jak się jedna okazało, to właśnie Kasjusz trafił do szpitala, ale nie w wyniku starcia z El Testosteronem, a z powodu kontuzji nogi, która nastąpiła po skrętówce wykonanej przez trenera 41-letniego zawodnika.

Kiedy w klatce doszło do awantury, ochroniarze powalili na ziemię Don Kasjo, który próbując się wyrwać, machał nogami. W pewnym momencie Damian Herczyk podbiegł do leżącego zawodnika, złapał go za lewą stopę i wykręcił ją, po czym usłyszeliśmy krzyki Kasjusza – Ałaaaa! Kur*a!

Co ciekawe trener w wywiadzie po walce przyznał, że jeśli to on byłby w butach Najmana, to „Rozpier**liłby” Don Kasjo jeszcze przed wejściem do klatki, a skrętówkę wykonał po prostu odruchowo.

Wydawało się, że reakcja Życińskiego była przesadzona, gdyż chwilę później w celebrując zwycięstwo, bez problemów poruszał się po klatce. Jak się jednak okazało, kontuzja jest poważna, a zawodnik musiał trafić do szpitala.

Lekarze chcieli mi włożyć w gips nogę i rękę. Przez nogę jestem teraz uziemiony w domu. Nie mogę mieć za dużo ruchu. Mam zerwane ścięgna i więzadła. W ręce natomiast pęknięta jest kość w łokciu – powiedział Don Kasjo w wywiadzie dla kanału MMAPLtv.

Kolejnego dnia po gali w sieci pojawiło się oświadczenie Herczyka, który przeprosił zaatakowanego zawodnika. Natomiast jak widać, Marcin Najman jest zadowolony z całej sytuacji i jeszcze szczyci się tym, że to Życiński musiał zostać przewieziony karetką do szpitala…

Koniec końców, to jednak Życiński wrócił karetką po walce – Powiedział z uśmiechem na twarzy w nagraniu na swoich kanale YouTube.

Następnie na jego Twitterze pojawił się wpis „Zawsze uważałem, że myśli przyciągają. Czyli kto wrócił karetką?„. Internauci szybko przypomnieli, że nie jest to zasługa Najmana, tylko jego trenera, a do całej sytuacji nie powinno nigdy dojść, a już w ogóle się nią chwalić.

Zawodnik wciąż usuwa nieprzychylne komentarze i blokuje innych użytkowników Twittera, którzy opisują Najmana jako „chorego człowieka”, który potrzebuje pomocy.

Źródło: Twitter

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0

WIDEO

Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments