Środa, 22 Maja, 2024

Szpilka nie pamięta przerwania walki! Pierwsze słowa po przegranej w 14 sekund

Opublikowane 12 maja 2024, 12:12
przez Przemek Krautz
1
0
Brak komentarzy

Fani bardzo długo musieli czekać na ten pojedynek i z pewnością wyobrażali go sobie całkiem inaczej. Niestety hitowa walka dwóch strikerów zakończyła się w ekspresowym tempie.

Arkadiusza Wrzoska i Artura Szpilkę zestawiano ze sobą kilkukrotnie. Kiedy w końcu udało się doprowadzić do starcia, eksperci byli podzieleni. Część wskazywała kickboxerską przewagę pierwszego z zawodników, a pozostali stawiali na celne i ciężkie pięści “Szpili”.

W klatce jednak nie mieliśmy okazji zobaczyć ani jednego, ani drugiego. Szpilka od początku ruszył na rywala, który ściągnął jego głowę i sprowadził do parteru. Tam Wrzosek zasypał go ciosami, a sędzia przerwał pojedynek w 14 sekund.

Szybko pojawiły się opinie, że arbiter zareagował za wcześnie. Na powtórkach widać jednak, że mocne ciosy odcięły Artura, który w pewnym momencie upadł twarzą na matę, gdy próbował się podnieść. Co więcej, nie pamięta nawet, dlaczego walka została przerwana.

W rozmowie z mediami na gorąco skomentował swoją porażkę. Przyznał, że reakcja sędziego była prawidłowa:

– Przerwanie jak najbardziej słuszne bo nie pamiętam dlaczego walka została przerwana, więc musiał mocno trafić, tak. Nie no słuchajcie co mogę powiedzieć? Chciałbym mówić coś pozytywnego no ale to była szybka akcja. Nawet nie pamiętam za bardzo, leciałem tym superman punchem. Zawsze coś odpieprzę, już tak mam. No i chyba przestrzeliłem, po prostu go nie trafiłem. No i upadłem na ziemię z tego co pamiętam, no i tyle pamiętam…

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
1
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO