fot. Erko Jun vs Damian Olszewski / screenshot Twitter

Na gali EMC 5 w Dusseldorfie doszło do sensacji. Erko Jun, który walczy w KSW nie chciał długo czekać na kolejną walkę w największej polskiej organizacji, więc zdecydował się na pojedynek z Damianem Olszewskim właśnie na EMC 5. Gala odbyła się w sobotę 5 września.

Pojedynkom przyglądali się między innymi Martin Lewandowski, czy Mirko „Cro Cop” Filipovic. Obecni byli również zawodnicy gymu w tym Roberto Soldic, Dawid Zawada, czy Kacper Miklasz, który zadebiutował kilkanaście dni temu w federacji FEN.

Erko Jun debiut w KSW zaliczył w 2018 roku, kiedy to na gali KSW 44 pokonał przez nokaut Tomasza Oświecińskiego. Kilka miesięcy później przez TKO wygrał z Popkiem Monsterem, a w maju 2019 roku pokonał Akopa Szostaka. Czwarta walka dla KSW nie była już taka łatwa i przyjemna, Erko Jun musiał uznać wyższość Mariusza Pudzianowskiego. Przegrał w drugiej rundzie przez TKO.

Kolejne występy zawodnika w KSW przeciągały się, więc zdecydował się, że zawalczy na gali EMC 5, która odbywała się w klubie UFD Gym w Dusseldorfie. Na miejsce przyleciał jeden z właścicieli KSW – Martin Lewandowski.

Damian Olszewski (3-3) potrzebował tylko pół minuty, aby znokautować faworyta!

Walka rozpoczęła się dość spokojnie. Pierwsze mocne kopnięcie wyprowadził Olszewski. Wymiana kilkunastu ciosów, jednak to Olszewski bije znacznie mocniej. Po kilkunastu sekundach Olszewski odpala potężny prawy sierp. Trafił czysto tym samym nokautując Erko Juna!

Damian Olszewski swoje dwie poprzednie walki przegrał. Na gali Babilon MMA 14 w pierwszej rundzie pokonał go perspektywiczny Kevin Szaflarski. W 2018 roku przegrał z Danielem Galabarovem.

Źródło: EMC / Twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj