piątek, 19 sierpnia, 2022
Strona głównaKSWParke chce walczyć ze zwycięzcą "Tylko Jeden". Pojedynek jeszcze w tym roku?

Parke chce walczyć ze zwycięzcą „Tylko Jeden”. Pojedynek jeszcze w tym roku?

Fot. Tomasz Romanowski na KSW 55

Norman Parke (28-7) w ostatniej walce został zdeklasowany przez Gamrota. Pojedynek Polaka z Irlandczykiem musiał zostać przerwany, gdyż „Stormin” był tak rozbity, że lekarz nie pozwolił mu kontynuować walki.

Po przegranej zawodnik rzucał już wyzwanie m.in. Don Kasjo, z którym chciał nawet walczyć w formule bokserskiej. Tym razem Irlandczyk obrał sobie za cel zwycięzcę programu „Tylko Jeden„. 

Sprawdź również:

Debiut Mateusza Gamrota w UFC zbliża się wielkimi krokami. Gdzie oglądać walkę Polaka?

Tomasz Romanowski do KSW trafił po wygraniu programu. W debiucie poprzez decyzję sędziowską pokonał Iona Surdu. Wcześniej walczył m.in. dla organizacji FEN czy Babilon MMA. Zawodnik ma na swoim koncie 10 zwycięstw, 7 porażek i jedno starcie no-contest. Fighter nie przegrał żadnego z ostatnich 9 pojedynków.

Po ostatniej wygranej Polaka na gali KSW55 „Stormin” udostępnił na Twitterze wpis KSW oraz oznaczył włodarzy, oraz dopisał „Jestem gotowy na grudzień” – czym bezapelacyjne potwierdził chęć pojedynku z Romanowskim.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

(VIDEO) Lech Poznań pokonał Dudelange po niezwykle wyrównanym starciu. „Kolejorz” MUSIAŁ...

0
Lech Poznań tym razem zwycięski. Mistrzowie Polski musieli wykonać plan minimum, co im się w pełni udało. "Kolejorz" pokonał F91 Dudelange 2:0, choć nie miał on wyraźniej przewagi nad rywalami. W końcówce meczu czerwoną kartkę zobaczył Antonio Milic.