Fot. Nick Diaz, mat. prasowe

Menadżer Diaza, Kevin Mubenga w rozmowie z ESPN ujawnił, że Nick (26-9) planuje powrót do oktagonu! Diaz przeszedł testowe zbijanie wagi oraz ciężko trenował – „wszystko poszło zgodnie z planem”.

37-letni Diaz nie startował od stycznia 2015 roku, kiedy to na gali UFC 183 przegrał jednogłośną decyzją z Andersonem Silvą. Wynik został zmieniony jako non-contest, ponieważ obaj zawodnicy nie przeszli testów narkotykowych. Diaz miał pozytywny wynik na obecność marihuany i został zawieszony aż na pięć lat przez Komisję Sportową z Newady. Ostatecznie zakaz obniżono do 18 miesięcy.

Chęć walki z Diazem wyrazili Darren Till, Stephen Thompson i nawet przebywający na emeryturze Conor McGregor. Kolejnym fighterem na tej liście jest Mike Perry (14-6). Wydaje się, że to właśnie on najbardziej chce otrzymać walkę z Nickiem.

Platinum już wcześniej zaczepiał młodszego z braci Diaz. Tym razem skierował ostre słowa w stronę oby dwóch zawodników.

Je**ć braci Diaz” – napisał Perry, po czym dodał „Wszyscy mówią o powrocie Nicka Diaz jakby był jakimś twardzielem czy coś. Chudy słabeusz tak jak jego brat„.

Źródło: Twitter

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj