piątek, 19 sierpnia, 2022
Strona głównaBoksMayweather gotowy na rewanż z McGregorem i walkę z Khabibem. Wszystko zależy...

Mayweather gotowy na rewanż z McGregorem i walkę z Khabibem. Wszystko zależy jednak od pieniędzy

Floyd Mayweather Jr.

Irlandzki fighter MMA niedawno ogłosił hitowy pojedynek z Mannym Pacquiao. Teraz głos zabrał również sam Floyd Mayweather Jr.

Conor McGregor z legendą boksu walczył już w 2017 roku. Był to jego debiut w boksie. Irlandczyk przegrał przez nokaut techniczny w 10 rundzie, a Mayweather wciąż pozostaje niepokonanym pięściarzem.

Co więcej, za walkę zawodnicy zarobili ogromne pieniądze. McGregor miał rzekomo dostać około 100 milionów dolarów, natomiast jego rywal 275 milionów.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

Freddie Roach, trener Pacquiao: „Manny zdewastuje McGregora szybciej niż Hattona.”

Wielokrotnie mówiło się o pojedynku rewanżowym. Teraz Mayweather zdradził, za jaką kwotę może kolejny raz stanąć do walki z Irlandczykiem. Pięściarz jest przekonany, że byłaby to jedynie zabawa i łatwo zarobione pieniądze, gdyż zawodnicy MMA nie są w stanie stworzyć żadnego zagrożenia. 

Gdybym mógł w łatwy sposób zarobić 300 mln dolarów, to absolutnie w to wchodzę. W boksie mój czas już się skończył i teraz jest era młodych zawodników. Ale byłbym gotów przyjąć dwie walki – z McGregorem i Khabibem Nurmagomedovem, za które zarobiłbym 600 mln dolarów – powiedział pięściarz.

Źródło: Sportowe Fakty

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

(VIDEO) Lech Poznań pokonał Dudelange po niezwykle wyrównanym starciu. „Kolejorz” MUSIAŁ...

0
Lech Poznań tym razem zwycięski. Mistrzowie Polski musieli wykonać plan minimum, co im się w pełni udało. "Kolejorz" pokonał F91 Dudelange 2:0, choć nie miał on wyraźniej przewagi nad rywalami. W końcówce meczu czerwoną kartkę zobaczył Antonio Milic.