Czwartek, 18 Kwietnia, 2024

“Uciekł z podkulonym ogonem. Unikał mnie za wszelką cenę” – Tony Ferguson atakuje Khabiba [WIDEO]

Opublikowane 29 października 2020, 10:42
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy
Khabib Nurmagomedov / Tony Ferguson
Khabib Nurmagomedov / Tony Ferguson

Na ostatniej gali UFC 254 Khabib Nurmagomedov zmierzył się Justinem Gaethje, a stawką był mistrzowski pas wagi lekkiej. 

Dagestańczyk w drugiej rundzie udusił rywala i tym samym dołożył do swojego rekordu 29 zwycięstwo. Zaraz po walce zawodnik ogłosił, że kończy karierę i odszedł z UFC jako niepokonany mistrz, który obronił swój tytuł 4 razy.

Decyzję Khabiba skomentował Tony Ferguson, któremu nie spodobało się to, że Dagestańczyk “ucieka“. Wielu fanów MMA zapewne chciałoby zobaczyć starcie Amerykanina z niepokonanym Nurmagomedovem, jednak na ten moment jest to po prostu nie możliwe.

Sam Ferguson wielokrotnie próbował doprowadzić do walki, jednak się nie udało. Zawodnicy mieli zmierzyć się o pas w 2017 i 2020 roku, niestety pojedynki zostały odwołane. Jeszcze kilka dni przed gala UFC 254 El Cucuy wspominał, że Khabib go po prostu unika i nie chce się z nim bić.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ:

„Obiecałem matce, że to ostatnia walka” – Khabib Nurmagomedov zakończył karierę!

Bardzo prawdopodobne, że Khabib wróci z emerytury podobnie jak wielu innych zawodników walczących w sportach walki, którzy potrafili powrócić po kilku miesiącach odpoczynku. 

Przewidziałem to. Przewidziałem to w jednym z moich wpisów. Możecie sprawdzić. Przewidziałem, że przejdzie na emeryturę. Ali Abdelaziz wykonał dobrą robotę. Zapewnił swojemu klientowi bezpieczeństwo, utrzymał go z dala od niebezpiecznych rywali. Tak powinien właśnie działać menadżer. Jest oczywiście zwykłym gnojem, ale muszę przyznać, że mądrze to rozegrał. Unikał mnie za wszelką, kurwa, cenę. Rosjanie unikali mnie za wszelką, kurwa, cenę – powiedział Ferguson w rozmowie z dziennikarzami z australijskiego radia “Submission”

I zajebiście! Robota z mojej strony wykonana. Uciekli. Jebany Dagestaniec uciekł z podkulonym ogonem. Ale wiecie co? W porządku, odszedł swoją drogą. Szacunek dla niego. Zajmij się rodziną. Spotkamy się, gdy wrócisz. Bo będzie ci tego brakować. Jak Conorowi. Wiecie co? Znowu powiem, jak będzie: wróci. Będę, kurwa, gotowy – dodał El Cucuy.

Źródło: lowking.pl

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO