(VIDEO) Artur Szpilka ciężko znokautowany w 1 rundzie! Łukasz Różański wygrywa!

2

Za nami długo wyczekiwany pojedynek w powstałej pod koniec 2020 roku kategorii bridger, czyli limicie wagowym do 101,6 kilogramów. Stawką walki był pas WBC International.

WYNIK WALKI SZPILKA VS RÓŻAŃSKI KTO WYGRAŁ?

Artur Szpilka powrócił po ponad rocznej przerwie, żeby zmierzyć się z Łukaszem Różańskim. Ostatni raz w akcji widzieliśmy go w marcu 2020 roku.

Szpilka walczył wówczas z Serhijem Radczenko i wygrał po mocno kontrowersyjnej decyzji sędziów.

Szpilka wszedł do ringu z rekordem 24 zwycięstw i 4 porażek. Mimo większego doświadczenia był jednak dużym underdogiem. Kibice i bukmacherzy nie dawali mu dużych szans w pojedynku z rywalem, który 12 z 13 pojedynków skończył przed czasem.

Eksperci nie zgadzali się jednak z bukmacherami. Inni pięściarze, czy dziennikarze zaznaczyli, że obaj zawodnicy mają szansę na zwycięstwo, a faworytem tak naprawdę jest Artur Szpilka, który walczył m.in. z Deontay Wilderem o pas WBC. Natomiast największym rywalem w karierze Różańskiego był Izu Ugonoh.

Przed pojedynkiem doszło pomiędzy zawodnikami do spięcia. Artur Szpilka zaczepił rywala w filmie, który został udostępniony na Twitterze. Pięściarz zapytał Różańskiego – Łukasz, chcesz mieć dzieci po championach? Call me.

W odpowiedzi Różański nawiązał do słynnej „afery końskiej”, cym mocno zdenerwował rywala – Artur, zrobisz to przez reklamówkę, jak gościowi na kadrze.

Jak przyznał Różański, to nie jest tak, że negatywne emocje są tylko po stronie Szpilki. W tym pojedynku była zła krew, jednak skupiony Łukasz zachowywał opanowanie przed ważnym starciem – Tak jak powiedziałem wcześniej, jestem zdenerwowany tym, co nagrał i mnie to po prostu drażni, później mówi, że dla inteligentnych ludzi… Dla inteligentnych, co zrozumieli, którzy znają genezę tego wszystkiego. Może po mnie tego nie widać, ale zobaczycie – zapowiedział pięściarz.

SZPILKA VS RÓŻAŃSKI WALKA

Artur Szpilka zaskoczył wszystkich i szybko po niezwykle precyzyjnym prawym sierpem posłał Różańskeigo na deski, który szybko wstał. Po powrocie do akcji obaj panowie poszli do wymiany. Wykorzystał to Różański którym posłał Artura na dechy prawym sierpowym. Po powrocie do akcji Różański znów ruszył do akcji i znów posłał Artura na dechy. Sędzia dał szansę Szpilce i dał jeszcze mu powalczyć.

Różański nie dał już oddechu swojemu rywalowi i po raz kolejny ruszył do ataku nokautując Artura Szpilkę.

0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Most Voted
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie
big
big
16 dni temu

IMO szpilce zostały już tylko jakieś organizacje typu mma, tam może jeszcze zarobić, ale w boksie już chyba tylko dla zabawy można go oglądać. Jak zwykle się nagadał i dostał w łeb.

leszek
leszek
16 dni temu

I dobrze Szpilka mocny w gębie to norma u niego.Dostał i ciesze sie z tego ze Różal pokazał mu miejsce w szeregu gratulacje może w końcu zrozumie gdzie jego miejsce bo za pyskówki jeszcze nikt nie wygrał.TO celebryta a nie bokse,Różal jesteś Boski należało mu sie