środa, 8 grudnia, 2021
Strona głównaUFCTrener Robert Jocz o przyczynach porażki Jana Błachowicza: "Po tych walkach z...

Trener Robert Jocz o przyczynach porażki Jana Błachowicza: „Po tych walkach z Reyesem i Adesanyą nie było takiego ognia…”

Trener Jana Błachowicza w ostatnim wywiadzie został zapytany o przyczyny porażki byłego mistrza w starciu z Brazylijczykiem Gloverem Teixeirą.

„Cieszyński Książę” na gali UFC 267 zmierzył się z weteranem, który stanął przed ostatnią szansą na zdobycie tytułu. Polak po raz pierwszy od wielu pojedynków wszedł do klatki jako faworyt bukmacherów. Niestety starcie przebiegało źle od samego początku.

Pierwszą rundę zwyciężył Brazylijczyk, a w kolejnej odsłonie poddał Błachowicza i odebrał jego mistrzowski tytuł kategorii półciężkiej. W ostatnim wywiadzie dla portalu inthecage.pl trener Robert Jocz został zapytany o przyczyny porażki „Cieszyńskiego Księcia”.

Ogromna presja z pozycji faworyta i presja całego wydarzenia. Był mistrzem, oblegany reporterami, wywiadami. To go mogło zmęczyć i tu bym szukał jakby przyczyny, gdzie mogło coś się zablokować. Ciężko mi powiedzieć. To miało wyglądać zupełnie inaczej – powiedział.

Trener przyznał, że w oczach Błachowicz nie było widać tego ognia, który mogliśmy dostrzec, gdy po raz pierwszy walczył o tytuł i następnie w pierwszej obronie zmierzył się z gwiazdą UFC.

Była walka rok temu, zupełnie inna. Ten ogień w oczach Janka, kiedy wychodził do oktagonu. Moim zdaniem Reyes i Adesanya są lepszymi zawodnikami niż Glover. Po prostu gdzieś na przełomie tego czasu forma opadła i nie było tego czegoś, co widzieliśmy w dwóch, trzech ostatnich walkach.

– Forma i motywacja do ciężkiej pracy gdzieś po tych walkach z Dominickiem Reyesem i Israelem Adesanyą, gdzieś to powoli się spłycało i nie było takiego ognia do pracy. To się potem zemściło w walce.

Robert Jocz został również zapytany o starcie z Anthonym Smithem. Może spodziewać się, że to właśnie on będzie kolejnym rywalem Błachowicza. Amerykanin dostał ofertę kilka godzin po gali UFC 267, a trener „Cieszyńskiego Księcia” przyznał:

My bierzemy każdego, kto będzie przez UFC zgłoszony, czy to będzie Smith, czy Rakić. Żeby odzyskać tytuł, trzeba z nimi wygrać.

Źródło: YouTube

- Advertisement -

2 KOMENTARZE

  1. Janek szybko się odkręcił na brzuch, oddał plecy i schował ręce pod siebie. Dla mnie to wyglądało jak oddani walki . Ten łokieć na zebra w parterze mógł mieć duże
    znaczenie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Najnowsze

Mariusz Grabowski przed galą GROMDA 7: „Sporty walki to aktualnie taka...

0
Już 10 grudnia odbędzie się kolejna gala największej polskiej organizacji walk na gołe pięści. Przed nami emocjonujące starcia, które zobaczymy na GROMDA 7.