Piątek, 24 Maja, 2024

Jorge Masvidal gotów odpuścić walkę z Edwardsem! “Hej, tobie wpier*olę następnemu. Ten koleś to król tchórzy.”

Źródło: screenshot YouTube
fot. YouTube
Opublikowane 27 listopada 2021, 14:19
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Jorge Masvidal jest zły na siebie z powodu wycofania z UFC 269. “Gamebred” w The MMA Hour zapowiedział, że ma zamiar spotkać się z Leonem Edwardsem, jednak jeśli do tego nie dojdzie, to pozostaje jeszcze “król tchórzy”, Colby Covington.

Jorge Masvidal długo czekał na ewentualny pojedynek z Leonem Edwardsem. Od ich spięcia z zaplecza gali w Londynie minęło 3 lata i w końcu zawodnicy mieli rozwiązać konflikt na UFC 269. Niestety jednak “Gamebred” zmuszony był wycofać się z powodu niewyjaśnionej kontuzji. Amerykanin nie chciał ujawniać natury urazu, gdyż jak stwierdził nie wszystkim trzeba obnosić się w Internecie.

Masvidala wyręczył jednak były kolega klubowy, Colby Covington, który zdradził, że Jorge złamał żebra. “Chaos” chce zapewnić sobie w ten sposób ewentualny pojedynek i trzeba przyznać, że jego działania przynoszą skutek. “Gamebred” w rozmowie z Arielem Helwanim w The MMA Hour przyznał, że chciałby zmierzyć się z Leonem Edwardsem, na walkę z którym ostatecznie podpisał kontrakt, jednak jeśli do tego nie dojdzie, to chciałby skopać “tchórza” Colby’ego Covingtona:

Jeśli miałbym powiedzieć na tę chwilę, w ten konkretny dzień, to powiedziałbym, że skopałbym tyłek Leona, bo już podpisałem umowę. Zawarłem kontrakt, jakbym mówił “Hej, tobie wpier*olę następnemu.” I chcę to zrobić i będę naciskał na ponowne zestawienie tak długo, jak będzie możliwe. Ale jeśli do tego nie dojdzie oczywiście, że chciałbym grzmotnąć w gębę Colby’ego. Mówimy tu o największym tchórzu w całym sporcie, w całej kategorii, ba – we wszystkich sportach.

Ten koleś to król tchórzy. Nie umie się powstrzymać przed uciekaniem. Więc tak, chciałbym zbić jego gębę i otrzymać za to porządną wypłatkę. Ale na ten moment, skoro podpisałem kontrakt na starcie z Leonem, to chciałbym wysłać wpier*ol tej dzi*ce jako pierwszej. A potem zadbam o tego delikatnego szczurka. Zmienia rolę, stara się być miłym gościem… Tak bardzo chcę go skopać, tego “pana miłego”… Szok, jak nagła k*rwa zmiana, tchórz…

Colby Covington po porażce z Kamaru Usmanem na UFC 268 zapowiedział, że będzie chciał jak najprędzej dostać kolejną szansę przeciwko Nigeryjczykowi i fighter uważa, że najprostsza droga wiedzie przez Jorge Masvidala. Zawodnicy od dawna przerzucają się “uprzejmościami”, a “Chaos” zdradzając ostatnio kontuzję “Gamebreda” powiedział, że informację otrzymał… od właściciela American Top Team!

Źródło: The MMA Hour

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO