Sobota, 13 Kwietnia, 2024

Tai Emery tłumaczy nietypową cieszynkę po nokaucie! “Ja nie mogę, ale mężczyźni już tak?”

Źródło: screenshot YouTube/Instagram
fot. YouTube/Instagram
Opublikowane 7 września 2022, 11:05
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Sporo szumu zrobiło się w ubiegły weekend wokół Tai Emery. Nagranie z celebracji dotychczas mało znanej fighterki szybko stało się hitem Internetu.

Australijka zadebiutowała w ubiegłym tygodniu na gali BKFC: Thailand 3 przeciwko Rung-Arun Khunchai. Tai Emery wygrała po brutalnym nokaucie już w pierwszej odsłonie, jednak to nie o finiszu pojedynku mówi się najwięcej.

Była zawodniczka futbolu postanowiła wykonać dość nietypową cieszynkę. Emery obnażyła się przed publicznością, prezentując swoje wdzięki.

Rozwaliliśmy Internet – powiedziała w rozmowie z MMA Fighting –To dla mnie coś nowego. Znajomi mówili mi, że stałam się numerem jeden w Google. Miło przebić w czymś Kardashianów.

Tai Emery nie została zhejtowana za swoje zachowanie. Jak sama twierdzi, zrobiła to by sprawdzić reakcję innych. Każdy, kto ją zna w tamtym momencie po prostu stwierdził, że jest sobą. Nie miała zamiaru wywołać w nikim negatywnych emocji.

Nagranie szybko obiegło sieć. Zdaniem samej fighterki jest to efekt wszystkich wydarzeń: nokautu i natychmiastowej celebracji przez podniesienie topu.

Szczerze mówiąc, to najlepsza rzecz, jaka mi się przytrafiła. Od zawsze powtarzam, że jeśli naprawdę jesteś sobą, nic złego z tego nie wyniknie. Jestem pewna, że wiele osób myślało, że w Tajlandii spadnie na mnie fala krytyki. Pokazywanie piersi przez kobiety w tym kraju jest zabronione, ale mężczyźni mogą świecić sztucznymi cyckami. To kraj, w którym jest dużo buddyzmu, więc mogło spłynąć sporo hejtu co do tej celebracji, ale okazało się, że większość to słowa wsparcia.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments