Poniedziałek, 4 Marca, 2024

Paweł Jóźwiak o roli „Don Kasjo” w PRIME SHOW MMA. „Nie patrzcie na KRS, ta federacja to dziecko Kasjusza”

Źródło: screenshot YouTube
fot. YouTube
Opublikowane 13 października 2022, 15:35
przez Maciek Ściłba
0
0
Brak komentarzy

Paweł Jóźwiak nie ukrywa swoich powiązań z PRIME SHOW MMA, lecz nie pełni on w tej federacji żadnej oficjalnej roli. Zdradza jednak, jaką pozycję w spółce ma Kasjusz „Don Kasjo”, odpierając zarzuty wielu osób sugerujących, że jest on tylko „słupem”.

W ostatnich dniach szerokim echem odbiło się oświadczenie opublikowane przez FAME MMA i High League. Przypomnijmy – w treści komunikatu można przeczytać o tym że PRIME SHOW MMA stosuje „nieuczciwe praktyki”, namawiając zawodników mających ważne umowy z tymi federacjami do złamania zakazu konkurencji. Osoby walczące dla tych organizacji, które będą się dopuszczać lekceważenia wskazanego zapisu, zostaną dożywotnio zdyskwalifikowane przez te dwa podmioty.

Mocniejsze słowa wypowiedział jeden ze współwłaścicieli FAME – Michał „Boxdel” Baron. Podczas swojego programu „Aferki” stwierdził, że każdy, kto od teraz wystąpi na PRIME SHOW MMA zamknie sobie całkowicie drogę to udziału w galach jego organizacji oraz High League. Takie słowa przez wiele osób zostały odebrane jako „zmowa rynkowa” oraz szantaż mający wymusić na zawodnikach to, aby nie wiązali się z konkurencyjną federacją.

„Chciałbym być takim „słupem” jak Kasjusz”

O całą sprawę został zapytany w rozmowie z „Fansportu.pl” – Paweł Jóźwiak. Prezes federacji FEN zdradził, że jest powiązany z PRIME, lecz nie starał się on wchodzić w szczegóły dotyczące opublikowanego oświadczenia. Odmówił także szerszego komentarza do słów „Boxdela” . Poprosił, aby w tej sprawie zapytać „Don Kasjo” , ponieważ to on jest właściwą osobą, która powinna wypowiadać się w imieniu federacji PRIME.

Jóźwiak postanowił dać do zrozumienia, jaka jest rola Kasujsza Życińskiego w federacji PRIME SHOW MMA. Według przekazanych przez niego informacji, włodarz ma w tym wypadku więcej do powiedzenia, niż się niektórym wydaje.

– Kasjusz nie jest pionkiem, jest prawdziwym wspólnikiem. Nie sugerujmy się KRS’em, bo są też umowy powiernicze. Ja akurat nie jestem wspólnikiem, ale chciałbym bym mieć status takiego wspólnika jak „Don Kasjo”. Kasjusz z nami ma takiego deala, że on ma naprawdę najlepiej z całego grona właścicielskiego. On na ten moment jest wspólnikiem, jest twarzą, a także walczy, czyli na ten moment zarabia najlepiej. Wiele osób dokucza mu, że jest słupem, ale ja nie ukrywam, że chciałbym być słupem o takim zakresie możliwości jak Kasjusz.

Od początku powstania federacji PRIME SHOW MMA wiele osób zarzuca Kasjuszowi Życińskiemu, że jest tylko i wyłącznie „medialnym włodarzem” mogącym zostać w każdej chwili zwolnionym przez osoby zasiadające w zarządzie spółki.

Całą rozmowę z Pawłem Jóźwiakiem znajdziecie tutaj:

Źródło: YouTube

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments