Piątek, 19 Lipca, 2024

Daro Lew ocenił kreację Marconia: “Przynajmniej będę mieć w rekordzie zawodnika UFC!” [WIDEO]

Fot. FAME/YouTube
Opublikowane 25 listopada 2023, 10:36
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

“Daro Lew” w najnowszym wywiadzie odniósł się do postaci Natana Marconia. Dariusz Kaźmierczuk jest ostatnim, który pokonał młodego freak fightera w klatce.

Starcie obu panów było dla wielu ogromnym zaskoczeniem. “Daro Lew” wygrywając z dużo młodszym oponentem po raz pierwszy w karierze znalazł się na serii dwóch kolejnych zwycięstw, choć niebawem została ona zakończona przez Piotra Świerczewskiego. Natan po przegranej z Kaźmierczukiem zapowiedział w klatce zakończenie freakowej kariery, po czym wrócił już 4 miesiące później.

Sprawdź kurs w Superbet

3 755 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Marcoń pojawił się w zupełnie nowej kreacji, mówiąc wszystkim, iż “Natana już nie ma” i przedstawiając się w różnych rolach. W ostatnich tygodniach z kolei “Bóg Estetyki” zaczął też głośno zaczepiać Denisa Labrygę i Denisa Załęckiego.

Zdaniem “Daro Lwa” 20-latek przekroczył już pewną granicę i w niektórych momentach zdecydowanie przesadza. Kaźmierczuk nie ma jednak zamiaru wytykać mu zachowań, które sam stosował. Marzenia Marconia o UFC są bardzo odległe, ale Dariusz mu tego życzy – będzie mógł się w końcu chwalić, że pokonał fightera największej organizacji MMA na świecie!

– Pewne rzeczy mi się nie podobają, bez dwóch zdań. Ta granica został już przekroczona. Aczkolwiek byłbym hipokrytą, gdybym miał do niego pretensje o to, bo sam tak robiłem. Wyzywałem ludzi. Te show musi być robione jakoś. Taką drogę wybrał, to jest jego droga, więc nikt nie powinien zakazywać. Jest dorosły chłop i niech robi co uważa.

– Mi się osobiście te wyzywanie ludzi, którzy teoretycznie są silniejsi i z którymi na pewno nie wygra – chociaż to też różnie bywa. Wszyscy się śmieją z tego UFC, no ale… Ma jedno – jest młody. Musiałby pokonać kilku dobrych freaków, kilku dobrych zawodowców, a ta droga dla niego to jest kosmos. Jak “zbuduje rakietę” i poleci, to ja mu życzę… Przynajmniej będę mieć w rekordzie zawodnika UFC!

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO