Wtorek, 16 Kwietnia, 2024

Szef KSW komentuje plany UFC! Odradza organizację wielkiej gali

Fot. YouTube
Opublikowane 29 lutego 2024, 13:04
przez Przemek Krautz
0
0
Brak komentarzy

Martin Lewandowski odradza UFC organizację wielkiego wydarzenia w Hiszpanii. Zapewnia, że nie jest to odpowiedni kraj na takie wydarzenie.

Ilia Topuria podczas gali UFC 298 znokautował Alexandra Volkanovskiego i odebrał mu mistrzowski tytuł. Po zwycięstwie zdradził, że chciałby zawalczyć w Hiszpanii przed własną publicznością na stadionie Santiago Bernabeu.

Dana White przyznał, że to ciekawy pomysł i musi przyjrzeć się temu bliżej. Natomiast nowy mistrz po powrocie do kraju miał okazję już odwiedzić stadion Realu Madryt, gdzie został powitany przez kibiców jak bohater.

Sprawdź kurs w Superbet

3 754 zł bonusu na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Szef KSW odradza UFC

Głos w sprawie takiego starcia przy okazji ostatniego wywiadu dla myMMApl zabrał szef KSW Martin Lewandowski, który już dwukrotnie organizował wydarzenie na stadionie. Gale Colosseum w Warszawie cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, a pierwsza edycja pobiła rekord Polski pod względem oglądalności, kiedy to sprzedano 57 766. Była to jedna z największych gal na świecie.

Szef KSW odradza jednak organizowanie wydarzenia MMA na stadionie w Hiszpanii. Podkreśla, że jest to zbyt duży obiekt na tak mały rynek. W Hiszpanii nie ma tylu zawodników i kibiców, aby wypełnił stadion Realu, który może pomieścić ponad 81 tysięcy kibiców w trakcie meczów piłkarskich.

– Rynek tam jest bardzo słaby. Naprawdę jest niegotowy. Tam jest bardzo niewielu zawodników, którzy w ogóle walczą w MMA. Dużo jest kick-bokserów i takich zawodników wywodzących się ze stójkowych dyscyplin. Myślę, że to jest naprawdę bardzo mały rynek. Porównując w Zachodniej Europie do Francji, która tam naprawdę eksploduje i rośnie to nieproporcjonalnie.

Ilia Topuria to jedyne głośne nazwisko, ale może to być zbyt mało, aby wypełnić taki obiekt. Zdaniem szefa KSW prędzej zorganizowana zostanie gala na hali:

– Hiszpania to nie jest rynek dla UFC, żeby iść na stadion. Oczywiście, że na halę jakąś 10-tysięczną pewnie pójdą. Albo może pójdą. I to jest bardziej kierunek. Nie chodzi o to, że jakąś tutaj złotą radę chcę dać, ale jak ja bym miał robić, to nie jest. My się cykaliśmy bardzo długo z Francją. Niemcy tak samo, pomimo że jest nawet ten rynek, który rośnie. Ale to też jest niszowy rynek, mogę powiedzieć.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

WIDEO