fot. BT Sport

Tyson Fury twierdzi, że jego trzecia walka z Deontayem Wilderem to „jedyna sprawa, którą jest zainteresowany”. Fury skomentował również, że wszystkie warunki finansowe zostały spełnione, umowa została podpisana i zawodnicy zmierzą się ze sobą prawdopodobnie pod koniec roku.

Tyson Fury (30-0-1, 21 KO) z Deontayem Wilderem (42-1-1, 41 KO) zmierzy się prawdopodobnie 19 grudnia w Las Vegas. Promotor Bob Arum zarezerwował już Allegiant Stadium, który może pomieścić 70 tysięcy kibiców.

„Król Cyganów” ostrzegł, że Wilder będzie o wiele bardziej niebezpieczny niż wcześniej, szczególnie jeśli nie będzie w pełni skoncentrowany na wykonywanym zadaniu. – „Jeśli nie skupię się na Wilderze i zacznę myśleć o Joshui, to Wilder mnie znokautuje”

Po trzeciej walce prawdopodobnie dojdzie do wyczekiwanego starcia Fury’ego z Joshuą, który wcześniej musi pokonać Kubrata Pulewa. Inny scenariusz to taki, że jeżeli Fury drugi raz wygra z Wilderem i obroni pas WBC, organizacja może wymusić pojedynek z pretendentem – Dillianem Whyt’em.

Każdą walkę i rywala traktuję bardzo poważnie, tym bardziej kogoś takiego jak Wilder. Wiem, że on też jest poważnie nastawiony do tej walki. Przegrał pierwszą walkę w karierze i będzie teraz chciał wygrać bardziej niż kiedykolwiek. Chce udowodnić, że może wrócić i znów wygrywać. Będzie bardzo groźny, być może groźniejszy niż kiedykolwiek. A jemu naprawdę wystarczy jeden celny cios na punkt. Nigdy nikogo nie skreślam, a już tym bardziej Wildera” – komentuje Fury, który udzielił wywiadu dla BT Sport.

Wszystko wskazuje na to, że trylogia dopełni się właśnie w Las Vegas, 19 grudnia.

Źródło: dailymail.co.uk

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj