sobota, 19 czerwca, 2021
Strona głównaBoksJaime Munguia liczy na powrót najpóźniej w październiku. Póki co nie myśli...

Jaime Munguia liczy na powrót najpóźniej w październiku. Póki co nie myśli o walce z Canelo

Źródło:gbp.com

Jaime Munguia (35-0, 28 KO) to wschodząca gwiazda meksykańskiego i światowego boksu. Mimo młodego wieku zawodnik ma już spore doświadczenie w postaci 35 zawodowych pojedynków, wszystkie rozstrzygnięte na swoją korzyść. Munguia porzucił mistrzowski pas WBO kategorii junior średniej i na początku roku zadebiutował w wyższym limicie. Wychodzi na to, że na stałe zadomowi się w wadze średniej.

23-latek w ostatniej walce pokonał twardego Garego O’Sullivana i teraz chce, aby poprzeczka była podniesiona zdecydowanie wyżej. Meksykanin najchętniej zaatakowałby mistrza WBO wagi średniej, Jermalla Charlo (30-0, 22 KO), ten jednak ma już zaplanowaną walkę z Siergiejem Derewianczenko (13-2, 10 KO), która odbędzie się 26 września w Uncasville, a konkretnie w kasynie Mohegan Sun.

Hitowym starciem dla Mungui byłaby zapewne walka ze swoim rodakiem, doskonałym Saulem Alvarezem (53-1-2, 36 KO), o którą raczej nie byłoby trudno, ponieważ obu zawodników łączy grupa Golden Boy Promotion Oscara De La Hoi. Munguia jednak daje jasno do zrozumienia, że nie będzie za wszelką cenę gonił Canelo. – To nie jest mój cel. Zawsze jestem o to pytany. Jeśli muszę walczyć z Canelo, to dlatego, że jest to walka, która musi się wydarzyć i walka, której chcą kibice – powiedział. Pojedynek ma na pewno olbrzymi potencjał marketingowy, zwłaszcza w maju, gdy Meksykanie obchodzą swoje święto narodowe, a termin ten już od kilku lat kojarzy się z walkami Saula Alvareza.

Źródło: boxingscene.com

0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

Misiek z Nadarzyna o porażce Żuroma: "Wstyd jak ch*j. Jak można dać się pobić jakiemuś chłopkowi"

Misiek z Nadarzyna o porażce Żuroma: „Wstyd jak ch*j. Jak można...

0
Za nami głośny pojedynek, który był main eventem drugiej edycji gali MMA-VIP. O miano największego rozkminiacza w Polsce zawalczyli Andrzej Żurom Żuromski i Rafał Antykonfident Podejma.
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x