Fot. Jan Błachowicz / Daniel Cormier

Daniel Cormier – były mistrz UFC w kategorii półciężkiej i ciężkiej w ubiegłym tygodniu skomentował zwycięstwo Błachowicza na gali UFC 253.

Były fighter wspomniał m.in. o wyzwaniu, jakie Błachowicz rzucił Bonesowi – Na miejscu Joensa robię to!

– Słuchajcie, gdybym nadal walczył w 205 funtach albo w ogóle po prostu walczył i powiedziano by mi: „DC, możesz walczyć z Janem Błachowiczem”, prawdopodobnie wyszedłbym do Błachowicza. Bez urazy. Uważam po prostu, że [jego mistrzostwo] jest zaskakujące. Gdy widzisz jego przegrane walki, po prostu sądzisz, że też jesteś w stanie to zrobić. Każdy zawodnik tak sądzi. Jeśli więc jesteś takim gościem jak ja albo Jones, to oczywiście, że uważasz, że możesz go pokonać. Dlatego Jones weźmie tę walkę – dodał Cormier.

Błachowicz na te słowa odpowiedział wpisem na Twitterze – „Hej DC! Jeśli masz tylko do powiedzenia o mnie, zbieraj grube dupsko z kanapy i wejdź do oktagonu. Nauczę cię szacunku.”

Wydawało się, że Cormier przyjął zwycięstwo Błachowicza i odpisał – „Bez szans, mistrzu. Gratulacje wielkiego zwycięstwa. Jesteś gość! Jesteś teraz królem, więc nie powinieneś martwić się tym, co mówi stary, emerytowany człowiek. Świetna robota ze zdobyciem tytułu!”.

Sprawdź również:

Artur Szpilka opublikował poruszający apel – „Trzeba znaleźć tego sprawcę, tak nie może być”

W kolejnej odsłonie programu „DC & Helwani”, Cormier ponownie porusza temat Błachowicza.

Przez jakieś dwadzieścia minut chodziło mi po głowie, że w zasadzie to mogę doprowadzić do tej walki o pas z Janem. Bo prawda jest taka, że mogę. Nie straciłem przecież tego pasa. Oddałem go. Może więc powinienem zejść, żeby zlać tego gościa i ustawić go do pionu? – powiedział DC.

Koleś musi wyluzować. Naprawdę musi wyluzować, bo realia są takie, że jeśli chodzi o Jana Błachowicza, to my mu pomogliśmy! My to zrobiliśmy! Opowiadając o jego zwycięstwie, o tym, jak było imponujące. Ściągnęliśmy na nie uwagę innych. Śledziłem Twittera Jana Błachowicza i nigdy nie było tam takiej aktywności jak wtedy, gdy rzucił się na mnie i mu odpowiedziałem. Zainteresowanie jego Twitterem osiągnęło wtedy niebotyczny poziom, jeśli chodzi o interakcje. A to mu pomaga! – dodał w nawiązaniu do wpisu Polaka.

Ma wielkie szczęście. Jan Błachowicz ma wielkie szczęście, bo prawda jest taka, że… Oczywiście, pełen szacunek, mistrzu, pełen szacunek, ale… Nie chcesz bić się z tym gościem. Ten gość nie jest miły. Widzieliśmy, jak ustawia wielu ludzi, wliczając w to gościa, który… Wiecie… Z powodu którego Jan jest na mnie teraz wściekły. Zlałem Alexa (Gustafssona), ustawiłem go do pionu, więc… Jest, jak jest – powiedział były mistrz UFC, który jest przekonany, że Błachowicz nie ma z nim najmniejszych szans.

Źródło: lowking.pl

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj