Niemcy i Norwegia głośno o łamanych prawach człowieka w Katarze. O kilka lat za późno!

0
Human Rights
fot. screenshot YouTube

W ostatnich dniach piłkarski świat obiegły zdjęcia dwóch reprezentacji, które przed swoim meczem eliminacyjnym wybiegły w koszulkach z jasnym przekazem do władz katarskich. T-shirty nawiązywały do praw człowieka, które nagminnie były łamane podczas inwestycji związanych z Mundialem. Akcja godna pochwały… byłaby kilka lat temu. A teraz? Teraz to mamy do czynienia z pokazówką.

Reprezentacje Niemiec oraz Norwegii przed swoimi spotkaniami wybiegły w koszulkach z hasłem „Human Rights” („Prawa Człowieka”). Polityczne hasło nawiązywało do tego co dzieje się, a w zasadzie działo się, podczas budowy stadionów oraz całej infrastruktury związanej w mistrzostwami świata, które w 2022 roku odbędą się w Katarze. Do akcji dołączyła się FIFA, która zakomunikowała, że tym razem nie będzie karać federacji za wyłamanie się z regulaminu (w nim opisane są kary finansowe związane, z politycznymi formami protestów podczas rozgrywania zawodów piłkarskich).

Bohaterska decyzja futbolowej centrali oraz patetyczne hasło drużyn narodowych wzbudziły w środowisku piłkarskim podziw. Podziw, który według nas ociera się o groteskę i śmieszność. Już wyjaśniamy dlaczego.

Najważniejsza impreza piłkarska na świecie została przyznana Katarowi w 2010 roku. Decyzja oczywiście wzbudziła wiele kontrowersji, a machlojki związane z przyznaniem imprezy malutkiemu państwu z Półwyspu Arabskiego z biegiem lat wychodziły na światło dzienne. Wszystkie zarzuty w mniejszym lub większym stopniu biły w FiFĘ, która w mało poważny sposób chce się teraz wybielić, odstępując od kar za krytykę przyszłorocznego gospodarza.

Kolejną kwestią jest to, co działo się przez dekadę na nowo budowanych stadionach, hotelach i innych budynkach, które pod koniec 2022 roku będą gościły reprezentacje narodowe i całą futbolową ̶m̶a̶f̶i̶ę̶ śmietankę. A działo się dużo, bardzo dużo złych rzeczy, których świat nie chciał zauważyć. Podczas dziesięciu lat nowo powstałe obiekty stały się cmentarzyskiem dla ponad 6 tysięcy ludzi (to dane nieoficjalne, nieuwzględniające kilku nacji), którzy przyjechali do Kataru z nadzieją na poprawę swojej sytuacji materialnej. Ten, kto przeżył, milionerem oczywiście nie został, ale przy okazji tej imprezy nikogo to dziwić już nie powinno. 

Przez ten okres, pomimo że media co chwilę informowały o nieprawidłowościach związanych z Mundialem, żadna federacja (o piłkarzach nie wspominając) nawet nie próbowała w tej sprawie zaprotestować. Robią to teraz, w momencie kiedy wiele inwestycji jest finalizowanych lub są w ostatniej fazie prac. Robią to w momencie, kiedy wszystkie ciężkie roboty zostały dawno zakończone i emigranci nie są Katarczykom już do niczego potrzebni. 

Katar 2022
fot. instagram volkssportfussball

Piękne słowa na koszulkach okazujące wsparcie ciężko pracującym ludziom, to w tej chwili za mało by zreflektować kogokolwiek. Jeżeli ktoś chce tam jechać i uczestniczyć w zabawie na cmentarzu, niech lepiej w ogóle się na ten temat nie odzywa. 

Źródło: własne

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie