Aleksandar Vuković zadziałał na szkodę Legii? „Ta złość w nim narastała”
przez Jakub Barabasz
Dyrektor sportowy Legii Warszawa, Jacek Zieliński był gościem programu „Pogadajmy o Piłce”. Zdradził w nim kulisy pożegnania z Aleksandarem Vukoviciem.
Serbski szkoleniowiec objął zespół w połowie sezonu. Legia znajdowała się wtedy w strefie spadkowej, a z jej prowadzenia zrezygnował właśnie Marek Gołębiewski.
Vukoviciowi udało się wyprowadzić Legię z tego kryzysu i ostatecznie zajęła ona 10. miejsce w Ekstraklasie, co i tak było najgorszym wynikiem od sezonu 1991/92.
W nowej kampanii Wojskowych będzie prowadził Kosta Runjaić. Vuković o ostatecznej decyzji władz Legii został poinformowany dopiero na sam koniec sezonu. Jacek Zieliński wyjaśnił, dlaczego klub podjął taką strategię i najpierw zakontraktował nowego trenera, a dopiero potem poinformował o swojej decyzji obecnego.
„Na jednej szali miałem kwestię utrzymania się naszego zespołu w Ekstraklasie, uniknięcia kompromitacji, spadku. A na drugiej miałem, czy powiedzieć Vukoviciovi, że dogadałem się z trenerem. Wybór był chyba prosty. Jak mnie zapytał o to, odpowiedziałem szczerze, bo jestem człowiekiem, który nie potrafi kłamać. Jakby mnie zapytał wcześniej, powiedzmy dwa tygodnie wcześniej, to nie wiem, co bym odpowiedział” – mówił.
Zieliński zdradził też jak wyglądała jego wyglądała rozmowa z Vukoviciem. Zaznaczył też, że zauważył narastające emocje w serbskim szkoleniowcu.
„Przekazałem mu argumentację, dlaczego o tym wcześniej nie mówiłem. I ta argumentacja na pewno była sensowna. Vuko przyjął to ze zrozumieniem, ale po jakimś czasie to niezadowolenie i ta złość w nim narastała. Ja powiedziałem mu, że może być na mnie obrażony, podjąłem taką decyzję, która nie była spójna z tym, co on sobie planował. Po tym dobrym wejściu i dobrym okresie gry mógł sobie myśleć, że zostanie trenerem na kolejny sezon. Jeżeli przeciąłem jego nadzieję, to mógł się czuć rozczarowany, ale potem rozmawialiśmy raz, drugi na ten temat i wydawało mi się, że jest ok„ – opowiadał w programie „Pogadajmy o Piłce”.
Na sam koniec Zieliński został zapytany, czy według niego Aleksandar Vuković pod koniec sezonu działał na niekorzyść Legii? Mowa tu o min. fakcie, że Szymon Włodarczyk nie zdołał rozegrać ustalonej wcześniej liczby minut, przez co jego umowa nie została automatycznie przedłużona.
„Kiedy utrzymanie było pewne, dla mnie najważniejsze były relacja z Vukoviciem i szacunek, jaki okazałem mu tym, że byłem wobec niego szczery, licząc się z pewnymi konsekwencjami, że stracę kontrolę nad trenerem i wydarzeniami w ostatnich kolejkach„ – zaznaczył Jacek Zieliński.
Źródło: YouTube
- Iwo Baraniewski przed UFC 331: Muszę być czujny cały czas
- Kuberski podekscytowany walką z Pawlakiem! „Ręce mi się pocą i drżą”
- Roberto Soldić o transferze do UFC! „Przyszedłem w odpowiednim momencie”
- Były mistrz UFC krytykuje Pereirę po porażce z Gane: Źle to zniósł
- Gaethje rozumie decyzję UFC w sprawie Tsarukyana: Sam sobie na to zapracował