sobota, 25 czerwca, 2022
Strona głównaPiłka Nożna(VIDEO) Stało się! Wisła Kraków przegrywa w Radomiu i spada z Ekstraklasy

(VIDEO) Stało się! Wisła Kraków przegrywa w Radomiu i spada z Ekstraklasy

Radomiak Radom wygrał 4:2 z Wisłą Kraków. Taki wynik oznacza spadek Białej Gwiazdy z Ekstraklasy.

Wiślacy szybko, bo już w 8. minucie otworzyli wynik spotkania. Giorgi Citaiszwili podholował piłkę i oddał płaski strzał z około 15. metra. Gruzin zaskoczył nim Majchrowicza i dał prowadzenie Białej Gwieździe.

Próba Citaiszwiliego była jedynym celnym uderzeniem, jakie w pierwszej odsłonie spotkania oglądali kibice zgromadzeni na stadionie w Radomiu.

Zdecydowanie więcej działo się w drugiej połowie. Trzy minuty po zmianie stron prowadzenie Wisły podwyższył Stefan Savić.

Na odpowiedź Radomiaka nie trzeba było długo czekać. Dawid Abramowicz wypatrzył Karola Angielskiego, a gracz wprowadzony w drugiej połowie nie zaprzepaścił swojej okazji.

Po upływie 60 minut meczu nastąpiła przerwa w grze, który była spowodowana racowiskiem w wykonaniu kibiców Radomiaka.

Następnie Radomiak wyprowadził dwa szybkie ciosy, które posłały na deski Wisłę. Klasycznym hat-trickiem popisał się Karol Angielski. Napastnika Radomiaka najpierw wyskoczył najwyżej do dośrodkowania z rzutu rożnego, a kilka sekund później strzelił z główki po wznowieniu gry z autu.

Wisłę w 86. minucie dobił jeszcze Dawid Abramowicz. Wisła Kraków grała w Ekstraklasie nieprzerwanie od 1996 roku.

Radomiak Radom – Wisła Kraków 4:2 (0:1)
Bramki: 50′, 67′, 68′ Angielski, 86′ Abramowicz – 8′ Citaiszwili, 48′ Savić

Radomiak sezon zakończy pojedynkiem z Piastem Gliwice. Wisła Kraków w ostatniej kolejce ugości przy Reymonta Wartę Poznań.

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

„Filipek” z mocną odpowiedzią dla „Daro Lwa”. Czy zawalczą razem w...

0
Potężne grzmoty na horyzoncie. Według słów Filipa "Filipka" Marcinka, "Boxdel" oraz Wojtek Gola mocno dążą do tego, aby skonfrontować go z Dariuszem "Lwem" Kaźmierczukiem.