Norman Parke powróci do klatki rzymskiej? „Lubię tę formułę. Jaki bum następy?”
przez Przemek Krautz
Za nami kolejny pojedynek Normana Parke w federacji FAME. Tym razem było to najbardziej freakowe starcie w całej karierze „Stormina”.
Podczas sobotniej gali FAME 14 Irlandczyk stanął do walki z Piotrem Szeligą. Starcie odbyło się w klatce rzymskiej na nietypowych zasadach. W pierwszej rundzie obowiązywała formuła bokserska, natomiast w dwóch kolejnych odsłonach MMA.
Parke powróci do klatki rzymskiej?
Wiele mówiło się o tym, że Parke będzie musiał przetrwać pierwszą rundę, gdyż właśnie wtedy najgroźniejszy będzie jego przeciwnik. Jak się okazało, były zawodnik KSW dominował od samego początku i naruszył Szeligę mocnymi ciosami.
Kolejna odsłona była tylko formalnością. „Stormin” sprowadził rywala do parteru, przejął kontrolę i zaczął go rozbijać. Szeliga był bezbronny i nie miał żadnej szansy na wyjście spod bardziej doświadczonego Irlandczyka. Sędzia w końcu zakończył pojedynek po kolejnych ciosach Parke.
Wygląda na to, że być może zobaczymy Normana ponowie w klatce rzymskiej, którą pokochali kibice. Za pośrednictwem swoich social mediów przekazał, że spodobała mu się taka formuła i jest gotowy na kolejnych przeciwników.
– Lubię tę formułę. Jacyś bumowie następni? – napisał Parke.
Źródło: Instagram
- UFC 329: typowanie. Typy, kursy i zakłady bukmacherskie na galę
- UFC 329: Wszyscy zmieścili się w limitach! McGregor i Holloway stanęli twarzą w twarz
- Znamy rywala Dominika Zadory! Japoński Drwal zadebiutuje na XTB KSW 121
- Walka Conora McGregora za darmo! Gdzie i kiedy oglądać UFC 329? Transmisja na żywo
- McGregor i Holloway odpalili się na konferencji! Padły mocne słowa przed UFC 329