poniedziałek, 27 czerwca, 2022
Strona głównaGROMDATyburski o krwawej walce Remiego na GROMDZIE: "Jest mi przykro od samego...

Tyburski o krwawej walce Remiego na GROMDZIE: „Jest mi przykro od samego patrzenia. Życzę ci zdrowego rozsądku”

Za nami gala GROMDA 9, podczas której doszło do wielu krwawych i emocjonujących pojedynków na gołe pięści. Starcie, o którym było najgłośniej, to bez wątpienia debiut „Remiego”.

Podczas minionej edycji zobaczyliśmy turniej, trzy superfighty oraz wielki finał i walkę o mistrzowski pas. O tytuł GROMDY „Balboa” zmierzył się z zawodnikiem z Wielkiej Brytanii, który po potężnych ciosach Polaka, nie chciał kontynuować walki.

Jeśli chodzi o turniej, tym razem zwyciężył „Reksio”, który w finale brutalnie rozbił „Armana”. Natomiast w pojedynku o 100 tysięcy złotych „Goat” zmierzył się z „Mario”. W walce nie brakowało potężnych wymian i ostatecznie Parobiec nie bez problemów, ale znokautował swojego rywala.

Paweł Tyburski po gali GROMDA 9

Jednym z najbardziej emocjonujących pojedynków było brutalnie starcie Remigiusza „Remiego” Gruchały, który w debiucie zmierzył się z Piotrem „Diabełkiem” Czajką. Zawodnicy nie kalkulowali i od początku do końca oglądaliśmy mocne wymiany. Krwawa rzeźnia zakończyła się w 2 rundzie zwycięstwem „Remiego”, gdyż rywal nie był w stanie dalej walczyć.

Głos po gali GROMDA 9 zabrał Paweł Tyburski. Freak fighter za pośrednictwem swoich social mediów odniósł się bezpośrednio do brutalnego pojedynku „Remiego”, po którym zawodnik był bardzo mocno porozbijany.

Nie krytykuję tego, ale jest mi przykro od samego patrzenia. Nigdy nie wziąłbym walki na gołe pięści. Chłopaku, życzę tobie zdrowia i sukcesów, ale też zdrowego rozsądku. Ja rozumiem, że wojownicy. Ja rozumiem, że każdy próbuje się wybić, jak tylko może, ale nie zrozumiem, że robią to kosztem zdrowia – napisał freak fighter.

Źródło: Instagram

Google News
Obserwuj w News i bądź zawsze na bieżąco!
Przemek Krautz
Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.

Najnowsze

Źródło: screenshot YouTube

Gratulacje dla „Gamera” od dawnego rywala! „Walka na bardzo wysokim poziomie.”

0
Dzisiejszego poranka Mateusz Gamrot zwyciężył w swoim pierwszym main evencie pod banderą UFC. Polak pokonał na UFC Vegas 57 młodego gniewnego Armana Tsarukyana i zaczyna na poważnie myśleć o zaatakowaniu topu dywizji lekkiej. Gratulacje płyną z całego świata, także od byłego rywala "Gamera".