Źródło: interia.sport.pl

Maleją szanse na zorganizowanie trzeciej walki pomiędzy Tysonem Furym a Deontay’em Wilderem na stadionie w stolicy hazardu, Las Vegas.

Fury (30-0-1, 21 KO) oraz Wilder (42-1-1, 41 KO), których walka była zaplanowana na 19 grudnia na stadionie drużyny futbolowej Las Vegas Raiders, na pewno nie spotkają się w tym terminie na tym obiekcie. Właściciele klubu poinformowali, że stadion zostanie zamknięty dla kibiców do końca sezonu 2020/2021. Promotor Bob Arum ze względów finansowych wyklucza scenariusz, w którym Fury i Wilder boksują bez udziału publiczności.

Anglik i Amerykanin spotykali się do tej pory dwukrotnie. W pierwszym pojedynku padł remis, zaś w drugim Fury zdeklasował Wildera pokonując go w 7.rundzie i odbierając mu pas mistrzowski federacji WBC.

Wilder zastosował klauzulę natychmiastowego rewanżu – wymuszając trzecie spotkanie, które ma mieć miejsce 19 grudnia.

Gdyby Tyson Fury wygrał tę walkę, planuje w 2021 roku zawalczyć z Anthonym Joshuą.

Najpierw przyjadę po Wildera, potem po Joshuę. Wtedy przyjdę po kogokolwiek innego kto chce zadymy. Wszyscy zostaniecie unicestwieni, każdy z was. Nic nas teraz nie powstrzyma. Każdy, kto będzie kolejny, zostanie roztrzaskany na kawałki, zakończony, zaorany jak kamień na drodze. Z wiekiem staję się lepszy, jak dobre wino” – powiedział kilka dni temu Fury cytowany przez The Mirror.

Źródło: Sportowy Punkt Widzenia / The Mirror

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj