screenshot YouTube / Kamil Grosicki

Kamil Grosicki nadal ma szansę na odejście z West Bromwich Albion, gdzie ostatnio nie dostaje wiele minut na boisku. Polak chce grać więcej, więc rozważa przeniesienie się do innej drużyny. Może dołączyć tylko do zespołu z Anglii, ze względu na przepisy.

75-krotny reprezentant Polski miał ciężki początek sezonu – nie pojawił się na boisku w lidze, nawet na minutę. Jego jedynym występem w tym sezonie, był 55-minutowy epizody w Pucharze EFL przeciwko czwartoligowej drużynie Harrogate Town. Po przejściu z Hull City w styczniu 2020 roku, „Grosik” nie zachwyca, i włodarze klubu chcą się go pozbyć.

Dziennikarz Mateusz Borek jakiś czas temu informował o potencjalnym ruchu Grosickiego.

„Z tego, co się orientuję, to Pini Zahavi (menedżer piłkarza) coś tam działa. Nie wykluczam, że przed piątym października, może dojść do zmiany. Na pewno wchodzi w grę rynek angielski, zainteresowane są też zespoły znad Zatoki Perskiej, a także jeden większy klub z południa Europy. Ale nie chodzi o Włochy” – powiedział Borek w programie „Misja Futbol”

Według niego prawdopodobnymi kierunkami jest Olympiakos, lub Notthingam Forest. Oba klubu należą do tego samego człowieka, greckiego milionera Evangelosa Marinakisa.

Teraz już wiemy że skrzydłowy naszej reprezentacji na pewno nie dołączy do Olympiakosu, ze względu na zamknięte okno transferowe. Jednak w Anglii nadal jest możliwość przeniesienia się do innego zespołu. Czas „Grosik” ma dokładnie do godziny 18.

Według Tomasza Włodarczyka z portalu Meczyki.pl, Grosicki miałby dołączyć do Nottingham na zasadzie wypożyczenia. Byłby na nim do końca obecnego sezonu, ponieważ wtedy kończy mu się kontrakt z WBA. W przypadku awansu Nottingham do wyższej ligi, umowa reprezentanta Polski zostałaby przedłużona o dwa lata.

Kamil Grosicki jeśli nie zmieni klubu, będzie miał szansę wystąpić w Premier League w spotkaniu z Burnley w poniedziałelk 19. października.

Według bukmacherów i analityków Burnley jest faworytem tego meczu. Kurs na wygraną West Bromwich Albion wynosi 2.46, natomiast na wygraną Burnley FC 2.91.

Jeśli nie masz jeszcze konta u legalnego polskiego bukmachera – BETFAN – możesz skorzystać z mega promocji. Pierwszy zakład po rejestracji zagrasz bez ryzyka do 100 zł. W razie przegranej na Twoje konto trafi zwrot, który możesz spokojnie wypłacić. Promocja skierowana jest do nowych klientów, którzy podczas rejestracji wpisali kod promocyjny: FANSPORTU.

Rejestracja pod tym linkiem.

źródło: meczyki.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj