Kuriozalna sytuacja w meczu reprezentacji olimpijskich. Haiti grało bez bramkarza przez ponad 20.minut!

0
Honduras - Haiti
fot. screenshot YouTube

W piątek, w Ameryce Północnej i Centralnej, odbyły się pierwsze spotkania rozgrywane w ramach kwalifikacji do Letnich Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020. Podczas meczu Hondurasu z Haiti doszło do absurdalnej sytuacji, która bez wątpienia miała wpływ na przebieg całego meczu. Za zamieszanie odpowiedzialny był – a jakże – COVID.

Przed meczem 1. kolejki gruby B, w którym Honduras gościł Haiti, doszło do chaosu komunikacyjnego w sprawie regulaminu związanego z obostrzeniami epidemiologicznymi. W konsekwencji ekipa gości, która nie dostosowała się do covidowskiego protokołu przystąpiła do potyczki w mocno osłabionym składzie.

Haiti rozpoczęło mecz w jedenastu, lecz bez golkipera. Nominalny bramkarz Pierre Alexandre, który mógł zagrać w tym spotkaniu, pozostał na ławce rezerwowych, ponieważ… czekał na wynik testu przeciwko koronawirusowi. W tym czasie jego miejsc między słupkami zajął obrońca Alan Jerome

W przetrzebionym składzie i z obrońcą w bramce, Haiti nie potrafiło przeciwstawić się gospodarzom, którzy bardzo szybko objęli dwubramkowe prowadzenie. Do zaskakującego obrotu spraw doszło jednak w dalszej części gry. W 23.minucie na boisku pojawił się Alexandre, ponieważ, w międzyczasie, doszedł negatywny wynik testu.

Po roszadzie w bramce spotkanie było kontynuowane, a Honduras ostatecznie wygrał ten kuriozalny mecz 3-0.

Źródło: twitter

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie