Mateusz Gamrot chce szybko wrócić do oktagonu: „Najlepszym terminem byłby dla mnie…”

0
Mateusz Gamrot liczy na szybki powrót do oktagonu:
Fot. Mateusz Gamrot, Instagram

Mateusz Gamrot jest po pierwszym zwycięstwie w organizacji UFC. Fighter nie chce tracić czasu i zamierza jak najszybciej wrócić do oktagonu, żeby stoczyć kolejną walkę.

W ostatnią sobotę Gamer zmierzył się ze Scottem Holtzmanem. Polak zrobił to, co zapowiadał i znokautował doświadczonego rywala w drugiej rundzie. Byłemu mistrzowi KSW mocno zależało na tym, by skończyć starcie przed czasem.

Gamrot aktualnie ma za sobą dwa pojedynki w największej organizacji MMA na świecie. W debiucie przegrał przez niejednogłośną decyzję po bardzo wyrównanym pojedynku z Guramem Kutateladze. Wielu uważa, zwycięstwo powinno jednak trafić na konto Polaka, w związku z czym, tym razem nie zamierzał on zostawiać niczego w rękach sędziów.

Fighter podał już dwa nazwiska, z którymi chciałby zmierzyć się w kolejnym pojedynku – To byłoby bardzo fajne zestawienie (z Nasratem Haqparastem), a wygrany mógłby zawalczyć z kimś z TOP 15. Ale nie zamykam się na niego. Jestem też otwarty na walkę z Drewem Doberem. Zresztą, znacie mnie i wiecie, że nie wybrzydzam, jeśli chodzi o rywali.

Po raz kolejny te dwa nazwiska podał przy okazji programu Hejt Park, gdzie podał również termin, w którym chciałby wrócić do oktagonu. Zawodnik już wcześniej zapowiadał, że ma w planach zrobić jeszcze 2/3 walki w tym roku. Nie zamierza więc tracić czasu.

Wracam z urlopu i od razu chcę też wrócić do reżimu treningowego i chciałbym kolejną walkę. Chciałbym kuć żelazo, póki gorące. Nie mam zamiaru robić dłuższych przerw. Czuję się bardzo dobrze – powiedział i dodał – Najlepszym terminem dla mnie byłby czerwiec, lipiec. Żeby zrobić pełny okres przygotowawczy i wrócić do klatki. W ten okres będę celował.

Źródło: Hejt Park

0 0 głosuj
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie