piątek, 17 września, 2021
Strona głównaFame MMAJuras o walce Mańkowski vs Parke na Fame MMA 11: "Nie potrzebują...

Juras o walce Mańkowski vs Parke na Fame MMA 11: „Nie potrzebują sportowych walk w swoich organizacjach. Nie sądzę, aby…”

Łukasz Jurkowski zabrał głos w sprawie pojedynku Borysa Mańkowskiego z Normanem Parke, do którego dojdzie na gali Fame MMA 11.

Będzie to rewanż pomiędzy tymi zawodnikami, gdyż pierwszy raz walczyli już na KSW 47. Wówczas to po trzech odsłonach fighter z Irlandii Północnej zwyciężył starcie przez jednogłośną decyzję sędziów.

Tym razem zawodnicy zmierzą się na nowych zasadach. Kontuzja Mańkowskiego nie pozwala mu na pojedynek w formule MMA. Walk będzie trwać 15 minut bez podziału na rundy, a fighterzy będą bić się w małych rękawicach na zasadach brudnego boksu. Zapowiada się więc brutalny pojedynek.

Głos w sprawie nadchodzącego starcia zabrali między innymi Mateusz Gamrot czy Michał Materla, którzy kibicują Borysowi Mańkowskiemu. Drugi z zawodników przyznał, że Diabeł Tasmański nie powinien mieć problemu z wygraną na punkty i może pokusić się nawet o znokautowanie Stormina.

Swój komentarz w sprawie nadchodzącego starcia zostawił również Łukasz Jurkowski, którego ostatni raz widzieliśmy w akcji na gali KSW 61 w walce z Mariuszem Pudzianowskim. Juras uważa, że Fame MMA nie potrzebuje takich pojedynków, a starcie Mańkowski vs Parke nie sprzeda więcej PPV, niż pojedynki freaków.

Nie potrzebują sportowych walk w swoich organizacjach. Sportowiec vs Freak – tak. Sportowy na „Freak” zasadach również, jednak nie sądzę, aby walka Borysa z Parkiem sprzedała jakoś specjalnie więcej PPV, niż generuje wierna publika. Takie czasy – napisał na Twitterze.

Źródło: Twitter

- Advertisement -
0 0 Głosy
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie

Najnowsze

(VIDEO) Artur Szpilka miał być sparingpartnerem Anthony’ego Joshuy!? „Miałem ofertę. Nogę...

0
Kilka dni temu bardzo głośno zrobiło się za sprawą Artura Szpilki, który wyznał, że prędzej zobaczymy go w formule MMA niż walce bokserskiej. Pięściarz z Wieliczki przyznał, że nie interesuje go walka z żadnym freak fighterem, a czysto sportowe starcie najlepiej z innym pięściarzem. "Szpila" udzielił właśnie wywiadu, w którym stwierdził, że dostaje dalej oferty z boksu, a ostatnią było bycie sparingpartnerem jednego z zawodników walki Joshua vs Usyk, do której dojdzie już 25 września.
0
Co o tym myślisz? skomentuj!x
()
x